Co rozumiemy pod pojęciem „osób pracujących w gospodarstwie rolnym rolnika objętego umową ubezpieczenia OC z tytułu posiadania gospodarstwa rolnego”?

Kilka dni temu jeden z czytelników bloga przedstawił następujące zagadnienie:

Jestem Zbigniew W. W lipcu tego roku w okresie żniw pracowałem w gospodarstwie Mariana A. na podstawie umowy zlecenia. Podczas wykonywania tej pracy, uderzyłem niechcący łopatą innego pracownika i jak się później okazało złamałem mu rękę. Czy będę musiał sam pokryć związane z tym koszty czy pokryje to ubezpieczyciel?”.

Odpowiadając na powyższe pytanie, w pierwszej kolejności pragnę zaznaczyć, iż kwestie dotyczące ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej rolników z tytułu posiadania gospodarstwa rolnego zostały uregulowane w ustawie o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych z dnia 22 maja 2003 roku (Dz. U. Nr 124, poz. 1152).

Zgodnie z art. 50 ust. 1 w/w aktu normatywnego: z ubezpieczenia OC rolników przysługuje odszkodowanie, jeżeli rolnik, osoba pozostająca z nim we wspólnym gospodarstwie domowym lub osoba pracująca w jego gospodarstwie rolnym są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z posiadaniem przez rolnika tego gospodarstwa rolnego szkodę, będącą następstwem śmierci, uszkodzenia ciała, rozstroju zdrowia bądź też utraty, zniszczenia lub uszkodzenia mienia.

Wedle wyżej wymienionej normy prawnej, poszkodowany ma prawo do odszkodowania z OC gospodarstwa rolnego w sytuacji, w której:

  1. rolnik;

  2. osoba pracująca w jego gospodarstwie rolnym;

  3. osoba pozostająca z nim we wspólnym gospodarstwie domowym;

są obowiązani do odszkodowania za powstałą szkodę, a pomiędzy niniejszym działaniem albo zaniechaniem, a wyrządzoną szkodą istnieje tzw. bezpośredni związek przyczynowy. Ponadto, czynność, która była przyczyną powstania szkody musi mieć bezpośredni związek z posiadaniem gospodarstwa rolnego.

Na wstępie należy wskazać, iż sformułowanie „pracująca” nie oznacza, iż przedmiotowa definicja odnosi się wyłącznie do osób pozostających w stosunku pracy z rolnikiem. Mając na uwadze specyfikę prowadzenia gospodarstwa rolnego zaakcentowania wymaga fakt, że zazwyczaj osoby pracujące wspólnie z rolnikiem w jego gospodarstwie rolnym świadczą pracę na zasadach pomocy sąsiedzkiej bądź na podstawie sezonowo zawieranych, np. w okresie żniw, umów zlecenia. W związku z czym, należy w sposób szeroki interpretować przedmiotowe pojęcie, gdyż wolą ustawodawcy było z pewnością kompleksowe zabezpieczenie osób potencjalnie poszkodowanych wskutek wyrządzenia szkody podczas wykonywania pracy w gospodarstwie rolnym.

Przykładowo, do kręgu „osób pracujących w gospodarstwie rolnym rolnika objętego umową ubezpieczenia OC z tytułu posiadania gospodarstwa rolnego” zaliczymy:

  • pracownika sezonowego, wykonującego pracę w gospodarstwie rolnym rolnika na podstawie zawartej z nim umowy zlecenia;

  • sąsiada rolnika, który wykonuje pracę w ramach tzw. „pomocy sąsiedzkiej”;

  • brata rolnika, który ma stałe miejsce zamieszkania w Warszawie, a corocznie wykonuje wspólnie z rolnikiem pracę w jego gospodarstwie rolnym podczas żniw oraz sianokosów.

Podsumowując, w odpowiedzi na pytanie czytelnika bloga Zbigniewa W., pragnę wskazać, iż na zakładzie ubezpieczeń, z którym Marian A. miał zawartą umowę ubezpieczenia OC z tytułu posiadania gospodarstwa rolnego, spoczywa odpowiedzialność odszkodowawcza za zaistniałe podczas żniw zdarzenie, ponieważ Zbigniew W. należy do kręgu „osób pracujących w gospodarstwie rolnym rolnika”, a przypadkowe uderzenie łopatą przez Zbigniewa W. nastąpiło w związku z wykonywaniem pracy w gospodarstwie rolnym Mariana A.

Autor: Adwokat Mariusz Stelmaszczyk i Aplikant Adwokacki Edyta Gorczyńska

kontakt: kom. + 48 697 053 659 oraz tel. 22 629 00 36

Opublikowano Definicje, Wszystkie artykuły, Wypadek w rolnictwie | Skomentuj

Co rozumiemy pod pojęciem „osoby pozostającej z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym”?

Do napisania niniejszego artykułu zainspirowało mnie pytanie czytelnika bloga o następującej treści:

Nazywam się Ignacy B. Jestem rolnikiem prowadzącym gospodarstwo rolne w małej miejscowości W. w województwie podkarpackim. Jestem sąsiadem Romana G., który również jest właścicielem gospodarstwa rolnego. Często pomagamy sobie wzajemnie przy żniwach, wykopkach, sianokosach, itd. Ostatnio w naszej miejscowości zdarzył się tragiczny w skutkach wypadek związany z pracą w gospodarstwie i zacząłem zastanawiać się, czy gdyby z mojej winy doszło do wypadku w gospodarstwie Romana G. ubezpieczyciel pokryłby szkodę ze względu na to, że pozostaję z Romanem G. we wspólnym gospodarstwie?”.

Na wstępie pragnę zasygnalizować, że kwestie dotyczące ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej rolników z tytułu posiadania gospodarstwa rolnego zostały uregulowane w ustawie o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych z dnia 22 maja 2003 roku (Dz. U. Nr 124, poz. 1152).

Zgodnie z art. 50 ust. 1 w/w aktu normatywnego: z ubezpieczenia OC rolników przysługuje odszkodowanie, jeżeli rolnik, osoba pozostająca z nim we wspólnym gospodarstwie domowym lub osoba pracująca w jego gospodarstwie rolnym są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z posiadaniem przez rolnika tego gospodarstwa rolnego szkodę, będącą następstwem śmierci, uszkodzenia ciała, rozstroju zdrowia bądź też utraty, zniszczenia lub uszkodzenia mienia.

Wedle wyżej wymienionej normy prawnej, poszkodowany ma prawo do odszkodowania z OC gospodarstwa rolnego w sytuacji, w której:

  1. rolnik;

  2. osoba pracująca w jego gospodarstwie rolnym;

  3. osoba pozostająca z nim we wspólnym gospodarstwie domowym;

są obowiązani do odszkodowania za powstałą szkodę, a pomiędzy niniejszym działaniem albo zaniechaniem, a wyrządzoną szkodą istnieje tzw. bezpośredni związek przyczynowy. Ponadto, czynność, która była przyczyną powstania szkody musi mieć bezpośredni związek z posiadaniem gospodarstwa rolnego.

W świetle niniejszej regulacji, analizując krąg osób, które są objęte ubezpieczeniem OC warto zwrócić uwagę na pojęcie „osoby pozostającej z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym”.

Poprzez pojęcie „osoby pozostającej z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym” należy rozumieć każdą osobę zamieszkującą w gospodarstwie domowym wspólnie z rolnikiem.

Nie sposób nie zaakcentować, iż ustawodawca nie zdecydował się na sformułowanie definicji legalnej przedmiotowego wyrażenia, a zatem nie ma znaczenia dla ustalenia kręgu osób wchodzących w skład niniejszego pojęcia stopień pokrewieństwa czy powinowactwa, jak również więzy małżeństwa.

Ponadto, przedstawiciele doktryny prezentują pogląd, iż wykluczone jest utożsamianie „osoby pozostającej z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym” z definicją „osoby pozostającej z rolnikiem we wspólnym pożyciu, gdyż jest to wyrażenie o znacznie węższym zakresie podmiotowym, a w opisywanej sytuacji zamysłem ustawodawcy było możliwie najszersze zabezpieczenie interesów osób potencjalnie poszkodowanych.

Przykładowo, do kręgu osób wchodzących w skład pojęcia „osoby pozostającej z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym” nie zaliczymy:

  • sąsiada rolnika;

  • brata rolnika, który mieszka w Wielkiej Brytanii;

  • sołtysa wsi.

Natomiast, z pewnością „osobami pozostającymi z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie rolnym” będą:

  • dzieci rolnika;

  • konkubina rolnika;

  • rodzice rolnika;

wspólnie z nim zamieszkujący.

Podsumowując, w odpowiedzi na pytanie Ignacego B. pragnę wskazać, iż czytelnik bloga nie prowadzi wspólnie z Romanem G wspólnego gospodarstwa domowego, a zatem nie można zaliczyć go do kręgu osób określonych przez ustawodawcę jako „osoby pozostające z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym”. Jednakże, na podstawie danych przedstawionych przez Ignacego B. wynika, iż ubezpieczyciel poniósłby odpowiedzialność za potencjalną szkodę wyrządzoną przez Ignacego B. w związku z posiadaniem przez Romana G. gospodarstwa rolnego, gdyż jest objęty zakresem podmiotowym pojęcia „osoby pracującej w gospodarstwie rolnym” należącym do Romana G.

Autor: Adwokat Mariusz Stelmaszczyk i Aplikant Adwokacki Edyta Gorczyńska

kontakt: kom. + 48 697 053 659 oraz tel. 22 629 00 36

Opublikowano Definicje, Wszystkie artykuły, Wypadek w rolnictwie | Skomentuj

Odszkodowanie z OC gospodarstwa rolnego w związku ze szkodą wyrządzoną właścicielowi gospodarstwa na skutek wypadku, który nastąpił z winy samego rolnika

Do napisania niniejszego artykułu zainspirowało mnie jedno z pytań czytelnika bloga Jana R., zgodnie z którym: „(…) prowadzę gospodarstwo rolne od 2000 roku. W 2015 roku podczas sianokosów wbiłem sobie kosę w lewą nogę. Do dnia dzisiejszego uczęszczam na rehabilitację, gdyż uszkodzona noga nadal nie jest sprawna. Czy mam prawo do odszkodowania od ubezpieczyciela, z którym zawarłem umowę ubezpieczenia OC z tytułu posiadania gospodarstwa rolnego?”.

Należy wskazać, iż kwestie dotyczące ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej rolników z tytułu posiadania gospodarstwa rolnego zostały uregulowane w ustawie o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych z dnia 22 maja 2003 roku (Dz. U. Nr 124, poz. 1152).

Zgodnie z art. 50 ust. 1 w/w aktu normatywnego: z ubezpieczenia OC rolników przysługuje odszkodowanie, jeżeli rolnik, osoba pozostająca z nim we wspólnym gospodarstwie domowym lub osoba pracująca w jego gospodarstwie rolnym są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z posiadaniem przez rolnika tego gospodarstwa rolnego szkodę, będącą następstwem śmierci, uszkodzenia ciała, rozstroju zdrowia bądź też utraty, zniszczenia lub uszkodzenia mienia.

Wedle wyżej wymienionej normy prawnej, rolnik ma prawo do odszkodowania z OC gospodarstwa rolnego w sytuacji, w której osoba pracująca w jego gospodarstwie rolnym lub pozostająca z nim we wspólnym gospodarstwie domowym są obowiązani do odszkodowania za powstałą szkodę, a pomiędzy niniejszym działaniem albo zaniechaniem a wyrządzoną szkodą istnieje tzw. bezpośredni związek przyczynowy. Ponadto, czynność, która była przyczyną powstania szkody musi mieć bezpośredni związek z posiadaniem gospodarstwa rolnego. Jednakże, czy właściciel gospodarstwa rolnego ma prawo do odszkodowania z OC gospodarstwa rolnego w sytuacji, w której wypadek nastąpił z jego winy?

W świetle wyroku Sądu Apelacyjnego w Łodzi – I Wydziału Cywilnego z dnia 25 lutego 2016 roku w sprawie o sygn. akt I ACa 1266/15: „(…) jedynym ograniczeniem kręgu osób objętych ubezpieczeniem będzie sytuacja, kiedy ubezpieczyciel rolnika nie będzie odpowiadał za szkodę jaką rolnik wyrządzi sam sobie, wyłącznie w wyniku własnego zachowania (…)”. Powyższe oznacza, iż właściciel gospodarstwa rolnego nie ma prawa do odszkodowania w sytuacji, w której wyrządzona szkoda została spowodowana jego zachowaniem. Warto w tym miejscu zasygnalizować, iż zachowanie oznacza działanie bądź zaniechanie rolnika.

Zważywszy na powyższe, należy odróżnić dwie sytuacje:

  1. w przypadku, w którym właściciel gospodarstwa rolnego w związku z jego prowadzeniem swoim zachowaniem wyrządził sobie szkodę – wówczas nie ma prawa do odszkodowania od zakładu ubezpieczeń, z którym została zawarta umowa ubezpieczenia OC z tytułu posiadania gospodarstwa rolnego;

  1. w przypadku, w którym osoba pracująca w gospodarstwie rolnym lub pozostająca we wspólnym gospodarstwie wyrządziła swoim zachowaniem pozostającym w związku z prowadzeniem gospodarstwa szkodę rolnikowi – wówczas niniejszy właściciel gospodarstwa rolnego ma prawo do odszkodowania od zakładu ubezpieczeń, z którym została zawarta umowa ubezpieczenia OC z tytułu posiadania gospodarstwa rolnego.

Reasumując, należy jednoznacznie wskazać, iż czytelnik bloga – Jan R. nie ma prawa do odszkodowania od zakładu ubezpieczeń, z którym została zawarta umowa ubezpieczenia OC z tytułu posiadania gospodarstwa rolnego, gdyż wyrządzona szkoda została spowodowana zachowaniem Jana R., a nie osoby pracującej w gospodarstwie rolnym lub pozostającej we wspólnym gospodarstwie wraz z czytelnikiem bloga.

Autor: Adwokat Mariusz Stelmaszczyk i Aplikant Adwokacki Edyta Gorczyńska

kontakt: kom. + 48 697 053 659 oraz tel. 22 629 00 36

Opublikowano Ustalenie podmiotu odpowiedzialnego za szkodę, Wszystkie artykuły, Wypadek przy pracy, Wypadek w rolnictwie | Otagowano | Skomentuj

Kiedy właścicielowi gospodarstwa rolnego przysługuje roszczenie o odszkodowanie z OC gospodarstwa rolnego?

Inspirację do napisania niniejszego artykułu stanowiło następujące pytanie czytelnika bloga:

„Nazywam się Katarzyna J., prowadzę gospodarstwo rolne w małej miejscowości Z. w województwie łódzkim. Kilka dni temu podczas prac polowych związanych z okresem żniw, mój mąż, który prowadzi razem ze mną gospodarstwo rolne, podczas rozładunku zboża uderzył mnie zupełnie przypadkiem łopatą w prawą rękę, na skutek czego doszło do złamania mojej prawej ręki. Czy mam w tej sytuacji prawo do odszkodowania z OC prowadzonego przeze mnie gospodarstwa rolnego?”.

Na wstępie pragnę zaznaczyć, że kwestie dotyczące ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej rolników z tytułu posiadania gospodarstwa rolnego zostały uregulowane w ustawie o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych z dnia 22 maja 2003 roku (Dz. U. Nr 124, poz. 1152).

Zgodnie z art. 50 ust. 1 w/w aktu normatywnego: z ubezpieczenia OC rolników przysługuje odszkodowanie, jeżeli rolnik, osoba pozostająca z nim we wspólnym gospodarstwie domowym lub osoba pracująca w jego gospodarstwie rolnym są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z posiadaniem przez rolnika tego gospodarstwa rolnego szkodę, będącą następstwem śmierci, uszkodzenia ciała, rozstroju zdrowia bądź też utraty, zniszczenia lub uszkodzenia mienia.

Mając na uwadze powyższe, należy zaakcentować, iż odpowiedzialność odszkodowawcza zakładu ubezpieczeń wobec właściciela gospodarstwa rolnego, z którym została zawarta umowa ubezpieczenia OC z tytułu posiadania gospodarstwa rolnego jest uzależniona od spełnienia kilku warunków określonych we wskazanej powyżej normie prawnej:

  1. po pierwsze, osoba pracująca w gospodarstwie rolnym rolnika lub pozostająca z nim we wspólnym gospodarstwie domowym jest obowiązana do odszkodowania za powstałą szkodę – oznacza to, iż można przypisać niniejszym podmiotom winę za zaistniałe zdarzenie, która może przybrać postać działania albo zaniechania, np. pracownik gospodarstwa podczas wykonywania prac związanych ze żniwami uderzy narzędziem rolniczym właściciela gospodarstwa, które to uderzenie spowoduje u niego uszkodzenie ciała, przykładowo złamanie kończyny górnej;

  1. pomiędzy niniejszym działaniem albo zaniechaniem w/w osób a wyrządzoną szkodą musi istnieć tzw. bezpośredni związek przyczynowy, który charakteryzuje się tym, że wyrządzona szkoda stanowi bezpośredni skutek działania bądź zaniechania rolnika bądź osoby pracującej w jego gospodarstwie rolnym lub pozostającej z nim we wspólnym gospodarstwie domowym. Przykładowo: zakład ubezpieczeń, z którym została zawarta umowa ubezpieczenia OC z tytułu posiadania gospodarstwa rolnego nie będzie ponosił odpowiedzialności w sytuacji, w której właściciel gospodarstwa, który został uderzony w/w narzędziem rolniczym nie będzie odczuwał żadnych dolegliwości zdrowotnych w związku z niniejszym uderzeniem, a następnie 4 dni po zaistniałej sytuacji na skutek upadku podczas jazdy na rowerze dozna złamania kończyny górnej – wówczas nie będzie występował w zaistniałej sytuacji bezpośredni związek przyczynowy, gdyż właściciel gospodarstwa doznał złamania ręki nie na skutek uderzenia narzędziem rolniczym, a w wyniku wypadku podczas jazdy na rowerze;

  1. czynność, która była przyczyną powstania szkody musi mieć bezpośredni związek z posiadaniem gospodarstwa rolnego, a zatem powinna być to praca związana z prowadzeniem gospodarstwa rolnego, np. praca związana z wykonywaniem prac polowych tj. żniwa, sianokosy.

Na wskazane uwarunkowania odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń zwraca uwagę także orzecznictwo sądów powszechnych. Przykładowo, wedle wyroku Sądu Apelacyjnego w Łodzi – I Wydziału Cywilnego z dnia 25 lutego 2016 roku w sprawie o sygn. akt I ACa 1266/15: (…) przesłankami odpowiedzialności rolnika będzie (…) zdarzenie o następujących cechach: zawinione zachowanie rolnika, mieszkańców lub pracowników gospodarstwa rolnego, mające związek z posiadaniem przez rolnika gospodarstwa rolnego i którego skutkiem jest szkoda. Do powstania odpowiedzialności ubezpieczyciela niezbędne jest więc wykazanie związku pomiędzy powstaniem szkody, a posiadaniem przez rolnika gospodarstwa rolnego. Oznacza to, że poszkodowany będzie miał roszczenie wobec ubezpieczyciela, jeżeli szkoda powstała w związku z działalnością rolniczą, a nie inną działalnością prowadzoną na terenie gospodarstwa lub prywatnymi celami rolnika (…)”.

Podsumowując, Katarzyna J. ma prawo do odszkodowania z OC gospodarstwa rolnego, gdyż obowiązanym do odszkodowania za powstałą szkodę jest mąż Katarzyny J., który razem z żoną prowadzi gospodarstwo rolne, a pomiędzy niniejszym działaniem męża Katarzyny J. a wyrządzoną szkodą istnieje tzw. bezpośredni związek przyczynowy. Ponadto, czynność, która była przyczyną powstania szkody ma bezpośredni związek z posiadaniem gospodarstwa rolnego.

Autor: Adwokat Mariusz Stelmaszczyk i Aplikant Adwokacki Edyta Gorczyńska

kontakt: kom. + 48 697 053 659 oraz tel. 22 629 00 36

Opublikowano Ustalenie podmiotu odpowiedzialnego za szkodę, Wszystkie artykuły, Wypadek przy pracy, Wypadek w rolnictwie | Skomentuj

Przyczynienie się poszkodowanego do zwiększenia rozmiaru szkody z uwagi na brak zapiętych pasów bezpieczeństwa

Tematem niniejszego artykułu jest wyjaśnienie czy brak zapiętych pasów bezpieczeństwa przez poszkodowanego można uznać za przyczynienie się do zwiększenia rozmiaru szkody.

Instytucja przyczynienia się do powstania szkody została uregulowana w Kodeksie cywilnym w art. 362, który stanowi: „Jeżeli poszkodowany przyczynił się do powstania lub zwiększenia szkody, obowiązek jej naprawienia ulega odpowiedniemu zmniejszeniu stosownie do okoliczności, a zwłaszcza do stopnia winy obu stron”.

Powyżej wskazana instytucja odzwierciedla istotę sprawiedliwości społecznej. Jak wskazano odpowiedzialność ponoszona przez sprawcę szkody, w niektórych przypadkach może ulec stosownemu obniżeniu, stosownie do współodpowiedzialności za zaistniałe zdarzenie poszkodowanego.

Przyczynienie się do powstania szkody, występuje więc w sytuacji, gdy możliwe jest dojście do wniosku, że bez udziału poszkodowanego szkoda by nie powstała bądź nie przybrałaby rozmiarów, które ostatecznie osiągnęła. Wyróżniamy dwie możliwości przyczynienia się poszkodowanego:

  • przyczynienie się do powstania szkody;

  • przyczynienie się do zwiększenia rozmiaru szkody.

Wystarczającą przesłanką stosowania art. 362 k.c. dotyczącego przyczynienia się jest istnienie normalnego związku przyczynowo-skutkowego między zachowaniem się poszkodowanego a powstaniem szkody.

Nawiązując do problemu niezapiętych pasów bezpieczeństwa należy zauważyć, że Sądy jednomyślnie uznają, że jest to przyczynienie się poszkodowanego, a tym samym obowiązek odszkodowawczy ulega odpowiedniemu zmniejszeniu.

Obowiązek zapinania pasów bezpieczeństwa nakłada na kierującego oraz pasażerów ustawa Prawo o ruchu drogowym z dnia 20 czerwca 1997 roku, a mianowicie art. 39 tejże ustawy, który stanowi: Kierujący pojazdem samochodowym oraz osoba przewożona takim pojazdem wyposażonym w pasy bezpieczeństwa są obowiązani korzystać z tych pasów podczas jazdy, z zastrzeżeniem ust. 3, 3b i 3c”.

Wybrane orzecznictwo sądów powszechnych dotyczące omawianej problematyki:

Wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 30 października 2012 roku (sygn. akt I ACa 239/12):

Niewątpliwie poszkodowanej można przypisać przyczynienie się do skutków zaistniałego zdarzenia. Postępując obiektywnie nieprawidłowo, tj. naruszając przepisy prawa o ruchu drogowym poprzez niezapięcie pasów bezpieczeństwa poszkodowana przyczyniała się do powstania szkody. Zlekceważyła nadto ciążący na niej obowiązek utrzymywania pasów bezpieczeństwa w stanie zgodnym z przeznaczeniem. W sprawie bowiem nie podlega kwestii, że środkowy pas był całkowicie niesprawny”.

Należy zauważyć, że w przypadku wypadku drogowego, w którym poszkodowany nie miał zapiętych pasów bezpieczeństwa, jego procent przyczynienia określa się nawet w wysokości 50%. Jednakże pozostaje pytanie, co w sytuacji, gdy samochód który uległ wypadkowi nie miał fabrycznie wbudowanych pasów bezpieczeństwa. Czy w takiej sytuacji można i należy mówić o przyczynieniu się?

Udzielając odpowiedzi na powyższe pytanie warto wskazać na wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 21 listopada 2012 roku (sygn. akt V ACa 845/12), w którym Sąd stwierdził: „Przepisy nie zakazywały poruszania się pod drogach publicznych samochodami, co do których nie istniał obowiązek instalowania pasów bezpieczeństwa. Nie sposób przyjąć, aby naganność zachowania rodziców polegała na podróżowaniu samochodem, który nie jest wyposażony w pasy bezpieczeństwa. Skoro bowiem samochód poruszał się w sposób legalny po drogach publicznych to oznacza, że spełniał wymagania techniczne warunkujące bezpieczne nim podróżowanie. To czy pasy bezpieczeństwa wpływają na zmniejszenie szkody zależy od okoliczności danego wypadku. Nie sposób więc przyjąć jednakowej miary stanowiącej o rozmiarze przyczynienia się do szkody z powodu nie zapiętych pasów bezpieczeństwa”.

Również Sąd Okręgowy z Łodzi w wyroku z dnia 6 listopada 2014 roku (sygn. akt II C 1582/12) zauważył, że: „Kolejny element zarzutu przyczynienia opiera się na błędnej interpretacji obowiązku wynikającego z art. 39 ust. 1 ustawy prawo o ruchu drogowym. Obowiązek korzystania z pasów bezpieczeństwa zarówno przez kierującego, jak i osobę przewożoną uzależniony jest bowiem od wyposażenia pojazdu w takie pasy. Z dokonanych ustaleń wynika, że samochód O. (…) jest fabrycznie wyposażony w pasy bezpieczeństwa na tylnej kanapie. Jednakże z osobowych i rzeczowych dowodów przeprowadzonych w tej sprawie wynika również, że ten konkretny pojazd nie posiadał takich środków bezpieczeństwa na tylnym siedzeniu. Tym samym nie można obarczać A.R. odpowiedzialnością za naruszenie wspomnianego obowiązku. Wskazany wcześniej art. 3 ust. 1 ustawy również nie daje podstawy do stwierdzenia, że poszkodowana naruszyła ogólne zasady ostrożności podejmując podróż samochodem, który nie posiadał pasów bezpieczeństwa. Pojazd był dopuszczony do ruchu, a więc pasażerka mogła działać w zaufaniu, że spełnia wszelkie wymogi bezpieczeństwa. W takiej sytuacji trudno jest twierdzić, że siadając na miejscu dla pasażera nie wyposażonym w pasy bezpieczeństwa naruszyła chociażby zasady ostrożności czy zdrowego rozsądku, jakich można wymagać od przeciętnego człowieka”.

Podsumowując należy wskazać, iż ustalenie przez Sąd, że poszkodowany przyczynił się do powstania szkody nie powoduje automatycznego zmniejszenia odszkodowania stosownie do stopnia przyczynienia się. Ustalenie to stwarza jedynie sytuację, w której Sąd powinien rozważyć, czy w konkretnych okolicznościach danej sprawy uzasadnione jest zmniejszenie odszkodowania.

Autor: Adwokat Mariusz Stelmaszczyk oraz Anita Janiszkiewicz

kontakt: kom. + 48 697 053 659 oraz tel. 22 629 00 36

Opublikowano Modyfikacja wysokości świadczeń, Odszkodowanie, Postępowanie przed zakładem ubezpieczeń | 1 komentarz

Kto ponosi odpowiedzialność odszkodowawczą za szkodę doznaną przez osobę pracującą w gospodarstwie rolnym?

Inspiracją do napisanie niniejszego artykułu było pytanie następujące pytanie czytelnika bloga: „Witam. Nazywam się Wacław K. Jestem rolnikiem od 20 lat. Posiadam ubezpieczenie OC w zakresie prowadzonego gospodarstwa rolnego. 2 miesiące temu pracownik mojego gospodarstwa, podczas wykonywania prac polowych doznał wypadku związanego z pracą jednej z maszyn rolniczych. Chciałbym dowiedzieć się kto w takiej sytuacji ponosi odpowiedzialność odszkodowawczą. Proszę o szybka odpowiedź”.

Kwestie dotyczące odpowiedzialności odszkodowawczej za uszkodzenie ciała, uszczerbek na zdrowiu doznane przez osobę pracującą w gospodarstwie rolnym zostały uregulowane w ustawie o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych z dnia 22 maja 2003 roku (Dz. U. Nr 124, poz. 1152).

Zgodnie z art. 50 ust. 1 niniejszego aktu normatywnego: z ubezpieczenia OC rolników przysługuje odszkodowanie, jeżeli rolnik, osoba pozostająca z nim we wspólnym gospodarstwie domowym lub osoba pracująca w jego gospodarstwie rolnym są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z posiadaniem przez rolnika tego gospodarstwa rolnego szkodę, będącą następstwem śmierci, uszkodzenia ciała, rozstroju zdrowia bądź też utraty, zniszczenia lub uszkodzenia mienia”.

Powyższe oznacza, iż odpowiedzialność odszkodowawczą za uszkodzenie ciała, uszczerbek na zdrowiu doznane przez osobę pracującą w gospodarstwie rolnym ponosi zakład ubezpieczeń, z którym została zawarta umowa ubezpieczenia OC w zakresie gospodarstwa rolnego.

W tym miejscu warto przytoczyć treść art. 5 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych z dnia 22 maja 2003 roku: ubezpieczający zawiera umowę ubezpieczenia obowiązkowego z wybranym zakładem ubezpieczeń, wykonującym działalność ubezpieczeniową w zakresie tego ubezpieczenia”. Zakład ubezpieczeń posiadający zezwolenie na wykonywanie działalności ubezpieczeniowej w grupach obejmujących ubezpieczenia obowiązkowe nie może odmówić zawarcia umowy ubezpieczenia obowiązkowego, jeżeli w ramach prowadzonej działalności ubezpieczeniowej zawiera takie umowy ubezpieczenia (art. 5 ust. 2 przedmiotowej ustawy).

Ponadto, wedle art. 5a w/w aktu normatywnego: jeżeli zakład ubezpieczeń, o którym mowa w art. 5 ust. 2, otrzymał ofertę zawarcia umowy ubezpieczenia obowiązkowego, brak odpowiedzi w terminie 14 dni poczytuje się za jej przyjęcie”.

Konkludując, odpowiedzialność odszkodowawczą za uszkodzenie ciała, uszczerbek na zdrowiu doznane przez osobę pracującą w gospodarstwie rolnym czytelnika bloga Wacława K. ponosi zakład ubezpieczeń, z którym została zawarta umowa ubezpieczenia OC w zakresie posiadanego gospodarstwa rolnego.

Autor: Adwokat Mariusz Stelmaszczyk i Aplikant Adwokacki Edyta Gorczyńska

kontakt: kom. + 48 697 053 659 oraz tel. 22 629 00 36

Tagi: odszkodowanie za trwały uszczerbek na zdrowiu,

Opublikowano Ustalenie podmiotu odpowiedzialnego za szkodę, Wszystkie artykuły, Wypadek przy pracy, Wypadek w rolnictwie | Otagowano | 3 komentarzy

Podmioty zobowiązane do zawarcia umowy ubezpieczenia OC w zakresie gospodarstwa rolnego

Inspirację do napisania niniejszego artykułu stanowiło następujące pytanie czytelnika bloga: „Witam. Nazywam się Marcin R. Dnia 23 marca 2016 roku kupiłem nieruchomość rolną o wielkości 0,40 ha. Zastanawiam się czy jestem w tej sytuacji zobowiązany do zawarcia umowy ubezpieczenia OC w zakresie gospodarstwa rolnego? Wiem, że moje pytanie może być dla Państwa infantylne, jednak pierwszy raz mam do czynienia z nieruchomością rolną. Proszę o niezwłoczną odpowiedź. Pozdrawiam”.

Kwestie dotyczące zawarcia umowy ubezpieczenia OC w zakresie gospodarstwa rolnego zostały uregulowane w ustawie o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych z dnia 22 maja 2003 roku (Dz. U. Nr 124, poz. 1152).

Zgodnie z art. 44 niniejszego aktu normatywnego: rolnik jest obowiązany do zawarcia umowy ubezpieczenia OC rolników z tytułu posiadania gospodarstwa rolnego”. Oznacza to, iż rolnik, który posiada gospodarstwo rolne ma obowiązek zawarcia umowy ubezpieczenia OC rolników.

Analizując obowiązek zawierania umów ubezpieczenia OC w zakresie gospodarstwa rolnego należy precyzyjnie określić zakres pojęcia „rolnik”. Otóż wedle art. 2 ust. 1 pkt 12 w/w ustawy, który wskazuje definicję legalną przedmiotowego pojęcia, rolnikiem jest osoba fizyczna, w której posiadaniu lub współposiadaniu jest gospodarstwo rolne czyli obszar użytków rolnych, gruntów pod stawami oraz sklasyfikowanych jako użytki rolne gruntów pod zabudowaniami, przekraczający łącznie powierzchnię 1,0 ha, jeżeli podlega on w całości lub części opodatkowaniu podatkiem rolnym, a także obszar takich użytków i gruntów, niezależnie od jego powierzchni, jeżeli jest prowadzona na nim produkcja rolna, stanowiąca dział specjalny w rozumieniu przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych.

Ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych określa, iż umowę ubezpieczenia OC rolników zawiera się na okres 12 miesięcy poczynając od momentu objęcia gospodarstwa rolnego w posiadanie (art. 45 ust. 1 oraz art. 47 ust. 1). Wskazana powyżej chwila objęcia gospodarstwa rolnego w posiadanie bądź współposiadanie może być wynikiem:

  • zakupu gospodarstwa rolnego;

  • odziedziczenia gospodarstwa rolnego;

  • obdarowania gospodarstwem rolnym.

Podkreślenia wymaga fakt, iż zgodnie z art. 47 ust. 2 przedmiotowego aktu normatywnego: jeżeli po zawarciu przez rolnika umowy ubezpieczenia OC rolników posiadanie gospodarstwa rolnego przeszło na inną osobę, prawa  prawa i obowiązki rolnika wynikające z umowy ubezpieczenia OC rolników przechodzą na tę osobę. Umowa ubezpieczenia rozwiązuje się z upływem 12 miesięcy, na które została zawarta, chyba że osoba obejmująca gospodarstwo rolne w posiadanie wypowie ją na piśmie. W przypadku wypowiedzenia umowy ubezpieczenia OC rolników, ulega ona rozwiązaniu z dniem jej wypowiedzenia”.

Reasumując, pragnę jednoznacznie wskazać, iż czytelnik bloga – Marcin R. nie jest rolnikiem w świetle przepisów ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych z dnia 22 maja 2003 roku, gdyż obszar posiadanej przez czytelnika nieruchomości rolnej nie przekracza 1,0 ha, co oznacza, że nie jest podmiotem zobowiązanym do zawarcia umowy ubezpieczenia OC rolników w zakresie gospodarstwa rolnego.

Autor: Adwokat Mariusz Stelmaszczyk i Aplikant Adwokacki Edyta Gorczyńska

kontakt: kom. + 48 697 053 659 oraz tel. 22 629 00 36

Opublikowano Wszystkie artykuły, Wypadek przy pracy, Wypadek w rolnictwie | 1 komentarz

Odszkodowanie za szkodę wyrządzoną pacjentowi przez lekarzy

Za każdą wyrządzoną Ci szkodę na skutek błędu medycznego popełnionego przez lekarzy masz prawo otrzymać odszkodowanie w postaci odpowiedniej sumy pieniężnej.

Odszkodowanie na rzecz pacjenta obejmuje bowiem zgodnie z art. 361§2 k.c oraz art. 444 k.c :

  • wszelkie celowe i konieczne koszty wynikłe z uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia,

  • rentę, jeśli poszkodowany utracił w sposób całkowity albo częściowy zdolność do pracy zarobkowej.

Wskutek popełnienia przez lekarzy błędu medycznego następuje pogorszenie albo całkowita utrata zdrowia. Tym samym oczywistym jest, że chcąc zminimalizować negatywne następstwa niewłaściwego leczenia podejmujesz dodatkowe leczenie, czy też przeprowadzane są u Ciebie nowe zabiegi. Jeżeli jesteś poszkodowanym na skutek błędu lekarzy masz prawo uzyskać zwrot tych kosztów leczenia.

Pamiętaj, że nie masz obowiązku szukania tańszych sposobów leczenia, a wręcz odwrotnie, masz prawo korzystać z takich form, które są najbardziej efektywne, nawet jeżeli są droższe niż standardowe leczenie.

Przykładowo, jeżeli wskutek błędu lekarza doznałeś uszkodzenia słuchu, masz prawo do zakupu najlepszych aparatów słuchowych. Ubezpieczyciel, u którego ubezpieczony był lekarz, który popełnił błąd czy też szpital, w którym doszło do błędu jest zobowiązany do zwrotu kosztów zakupu takiego aparatu.

Tytułem przykładu innych kosztów, za które masz prawo otrzymać zwrot poniesionych przez Ciebie wydatków można wskazać koszty:

  • leczenia,

  • pobytu w szpitalu,

  • rehabilitacji,

  • konsultacji u wybitnych specjalistów,

  • koszty zakupu leków, protez,

  • zakupu okularów,

  • zakupu wózka inwalidzkiego, czy też samochodu przystosowanego dla osób niepełnosprawnych.

Masz również prawo do uzyskania zwrotu kosztów:

  • poniesionych w związku z przewozem chorego do szpitala,

  • związanych z przejazdami bliskich celem odwiedzin chorego w szpitalu,

  • związanych z przygotowaniem do innego zawodu, takich jak choćby koszty zakupu podręczników, opłacenia kursu itp.

Powyższe koszty są tylko wyliczeniem przykładowym. Pozostałe koszty niezbędne do odzyskania zdrowia czy też poprawy stanu zdrowia i samopoczucia również powinny ci zostać zwrócone.

Zgodnie z treścią art. 444§1 k.c. na żądanie poszkodowanego zobowiązany do naprawienia szkody powinien wyłożyć z góry sumę potrzebną na koszty leczenia, a jeśli poszkodowany stał się osobą niepełnosprawną także sumę potrzebną na koszty przygotowania do innego zawodu.

Przysługuje Ci zwrot kosztów leczenia prywatnego nawet wtedy, gdy jesteś objęty tzw. publiczną opieką zdrowotną. Co istotne również okoliczność, iż poniesione koszty nie doprowadziły do poprawy zdrowia nie ma żadnego znaczenia. Nawet w takiej sytuacji powinieneś uzyskać zwrot poniesionych kosztów.

Kolejnym roszczeniem, które Ci przysługuje w związku  z popełnionym błędem medycznym jest żądanie renty od ubezpieczyciela na podstawie art. 444§2 k.c, zgodnie z którym ,,jeżeli poszkodowany utracił całkowicie lub częściowo zdolność do pracy zarobkowej albo jeżeli zwiększyły się jego potrzeby lub zmniejszyły widoki powodzenia na przyszłość, może on żądać od zobowiązanego do naprawienia szkody odpowiedniej renty.”

Aby uzyskać rentę wystarczy spełnić co najmniej jedną z następujących przesłanek:

  • poszkodowany utracił całkowicie lub częściowo zdolność do pracy zarobkowej,

  • zwiększyły się potrzeby poszkodowanego,

  • zmniejszyły się widoki powodzenia na przyszłość.

Każda z wyżej wymienionych przyczyn stanowi wystarczającą podstawę żądania renty. Ponadto ubezpieczyciel zobowiązany jest do odszkodowania w formie renty nawet wtedy, gdy istnieją inne osoby, które dobrowolnie albo z mocy ustawy (np. krewni zobowiązani do obowiązku alimentacyjnego) dostarczają poszkodowanemu środków utrzymania.

Mówiąc o rencie z tytułu odszkodowania za wyrządzenie pacjentowi szkody przez lekarza trzeba pamiętać, że istnieją specyficzne zasady określające wysokość renty. Sąd w wyroku orzekającym rentę powinien określić rzeczywistą utratę wszystkich posiadanych przez poszkodowanego możliwości zarobkowych, a nie tylko tych, które wynikają ze stosunku pracy. Tym samym nie można uznać lekarskiego stwierdzenia procentowej utraty zdolności zarobkowania jako  jedynie podstawy do obliczania wysokości szkody.

Rentę zazwyczaj zasądza się na czas nieoznaczony. W przypadku, gdy w chwili wydania wyroku trudno ustalić ostateczne skutki uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia, gdyż trwa jeszcze proces leczenia sąd może przyznać rentę tymczasową.

Podsumowując, odszkodowanie oraz renta przysługują Ci za szkodę, którą poniosłeś na skutek błędu lekarza. Mają one na celu zrekompensować wydatki poniesione na leczenie oraz wszelkie związane z tym czynności, takie jak choćby dojazdy do szpitala, czy też koszty przystosowania do nowego zawodu.

Więcej na tematy związane z prawem medycznym, a w szczególności na temat spraw odszkodowawczych za błędy medyczne, zakażenia szpitalne oraz spraw przed Wojewódzką Komisją Do spraw Orzekania o Zdarzeniach Medycznych znajdą Państwo na moim blogu: www.bladmedyczny.info

kontakt: tel: 697 053 659 lub 22 629 00 36

e-mail: biuro@adwokat-stelmaszczyk.pl

Opublikowano Błąd medyczny, Odszkodowanie, Renta, Ustalenie podmiotu odpowiedzialnego za szkodę, Wszystkie artykuły | Otagowano | 1 komentarz

Proces sądowy o roszczenia w związku z zakażeniem w szpitalu

Odszkodowanie i zadośćuczynienie w razie zakażenia, uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia pacjenta w kwocie do 100.000 zł, a w razie śmierci pacjenta na rzecz spadkobierców w kwocie do 300.000 zł przyznaje wojewódzka komisja do spraw orzekania o zdarzeniach medycznych, a wypłaca ubezpieczyciel, albo podmiot leczniczy prowadzący szpital w razie wyczerpania kwoty gwarancyjnej ubezpieczenia lub nie zawarcia umowy ubezpieczenia.

 

Jeśli przyjmiesz propozycję odszkodowania jest to równoznaczne ze złożeniem oświadczenia o zrzeczeniu się wszelkich roszczeń w zakresie szkód, które ujawniły się do dnia złożenia wniosku. Tym samym musisz się zastanowić przed przyjęciem takiej kwoty czy chcesz walczyć o wyższą kwotę świadczeń.

W sytuacji gdy uważasz, że kwota zaproponowana w ramach postępowania przed wojewódzką komisją ds. orzekania o zdarzeniach medycznych jest zbyt niska możesz wystąpić z pozwem do sądu.

 

Postępowanie sądowe rozpoczynasz od złożenia do sądu pozwu o zapłatę zadośćuczynienia i odszkodowania. Pozwanym w sprawach zakażeń jest zakład opieki zdrowotnej, (np. szpital) w którym doszło od zakażenia. Z uwagi na fakt, że szpital posiada ubezpieczenie OC możesz pozwać  ubezpieczyciela albo i szpital i ubezpieczyciela solidarnie.

W sprawach dot. zakażeń  jednoznacznie uznaje się, że szkoda, której doznał pacjent na skutek zakażenia chorobą zakaźną jest wynikiem niedbalstwa szpitala.

Zatem musisz wyłącznie uprawdopodobnić niedbalstwo szpitala, aby móc dochodzić odszkodowania i zadośćuczynienia w postępowaniu cywilnym.

Tytułem przykładu można wskazać następującą sytuację, która stała się przyczyną rozstrzygnięcia sądowego. Pacjentka z bólem stopy udała się do lekarza w niepublicznej placówce medycznej. Lekarz bez dokładnego zbadania stopy Klientki, bez wykonania RTG i USG, co pozwoliłoby na postawienie właściwej diagnozy, zadecydował o wykonaniu iniekcji sterydu w bolące miejsce. Nie poinformował przy tym pacjentki o alternatywnych metodach leczenia ani o ryzyku, jakie związane jest z podaniem leku sterydowego. Dolegliwości nie ustąpiły, a dodatkowo pojawił się obrzęk stopy, dlatego też pacjentka ponownie udała się do lekarza pozwanej placówki medycznej celem zweryfikowania pierwszej diagnozy. Mimo, że jej stan zdrowia był gorszy niż poprzednio, nie skłoniło to lekarza do pogłębienia diagnostyki. Ostatecznie, po kolejnych próbach uzyskania pomocy w innych lecznicach, ustalono, że w stopie rozwinął się stan zapalny, spowodowany zakażeniem  gronkowcem złocistym i pałeczką ropy błękitnej. Konieczny był zabieg operacyjny, a następnie wielomiesięczna rehabilitacja. Pacjentka złożyła pozew do sądu o odszkodowanie oraz zadośćuczynienie. Za doznaną krzywdę Sąd zasądził  zadośćuczynienie w kwocie ok. 66 tys. zł (w tym odsetki ustawowe) oraz odszkodowanie w kwocie ok. 21 tys. zł. Sąd w uzasadnieniu wyroku wskazał, że wykazano, że z dużym prawdopodobieństwem do zakażenia doszło podczas iniekcji sterydu w pozwanej placówce. Zasądzona kwota zadośćuczynienia ma zrekompensować długotrwałe i bolesne leczenie, jakiemu poddana została powódka oraz niepoinformowanie jej o ryzyku związanym z zastosowanym postępowaniem leczniczym. Przyznana przez Sąd kwota odszkodowania odpowiada całości poniesionych przez powódkę kosztów, także kosztom leczenia w prywatnych placówkach.

Jak wynika z powyższego wystarczyło tylko uprawdopodobnienie, że to w danej placówce doszło do zakażenia. Sąd przyjmuje, że skoro pojawiło się zakażenie to szpital musiał zaniedbać dokonania niezbędnych z punktu widzenia sanitarnego oraz zachowania reguł sztuki lekarskiej.

Podsumowując, jeżeli doszło u Ciebie do zakażenia po pobycie w szpitalu lub innej placówce medycznej masz prawo żądać odszkodowania i zadośćuczynienia oraz renty. Aby uzyskać w/w roszczenia wystarczające będzie uprawdopodobnienie, że do zakażenia doszło w danej placówce.

Więcej na tematy związane z prawem medycznym, a w szczególności na temat spraw odszkodowawczych za błędy medyczne, zakażenia szpitalne oraz spraw przed Wojewódzką Komisją Do spraw Orzekania o Zdarzeniach Medycznych znajdą Państwo na moim blogu: www.bladmedyczny.info

kontakt: tel: 697 053 659 lub 22 629 00 36

e-mail: biuro@adwokat-stelmaszczyk.pl

Opublikowano Błąd medyczny, Odszkodowanie, Postępowanie Sądowe, Wszystkie artykuły, Zadośćuczynienie | Otagowano | 1 komentarz

Odszkodowanie i zadośćuczynienie za zakażenie w szpitalu

Według raportu WHO zakażenia wewnątrzszpitalne dotykają od 5 do 10% wszystkich hospitalizowanych w Polsce. Oznacza to, że każdy z nas trafiając do szpitala, może stać się, ze stosunkowo dużym prawdopodobieństwem, ofiarą zakażenia szpitalnego. Warto wiedzieć, że niektóre placówki służby zdrowia charakteryzują się wyższą niż przeciętna liczbą zakażeń szpitalnych. Pamiętaj, że w przypadku kiedy dojdzie do zakażenia masz prawo żądać odszkodowania i zadośćuczynienia za wyrządzoną ci szkodę.

Do zakażenia szpitalnego dochodzi w trakcie hospitalizacji, najczęściej przy zabiegu operacyjnym. Objawami zakażenia są zazwyczaj gorączka, złe gojenie rany, ropienie.

Częstym problemem są zakażenia gronkowcem złocistym. Szczególnie niebezpieczne są zakażenia szczepami MRSA tej bakterii. Zakażenie gronkowcem szpitalnym jest trudne w leczeniu z uwagi na odporność bakterii na antybiotyki. Mimo chwilowej poprawy zakażenie często powraca i może prowadzić nawet do konieczności amputacji kończyny.

Jednym z najgroźniejszych powikłań zakażeń wewnątrzszpitalnych jest sepsa. Dotyka ona 10 do 15% pacjentów na oddziałach intensywnej terapii. Jest to ogólnoustrojowa reakcja organizmu, stan zapalny całego ciała wywołany zakażeniem.

Zakażenia niosą zatem bardzo poważne konsekwencje dla pacjenta, wiążą się z cierpieniem i długotrwałym leczeniem. Pamiętaj, że masz prawo do uzyskania zadośćuczynienia i odszkodowania za wszelkie niedogodności, których musiałeś doświadczyć w związku z zakażeniem.

Zgodnie z ustawą z 28 kwietnia 2011 r. o zmianie ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta oraz ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych zdarzeniami medycznymi są zakażenia pacjenta biologicznym czynnikiem chorobotwórczym, uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia pacjenta albo śmierci pacjenta będącego następstwem niezgodnych z aktualną wiedzą medyczną:

  • diagnozy, jeżeli spowodowała ona niewłaściwe leczenie albo opóźniła właściwe leczenie, przyczyniając się do rozwoju choroby;

  • leczenia,

  • zastosowania produktu leczniczego lub wyrobu medycznego.

Procedura uzyskania odszkodowania i zadośćuczynienia za zakażenie szpitalne wygląda w poniżej przedstawiony sposób:

  1. Składamy pismo do placówki medycznej (np. szpitala). w której doszło do zakażenia, z żądaniem wypłaty odszkodowania, zadośćuczynienia, a w niektórych wypadkach nawet renty. W piśmie tym, należy uprawdopodobnić, że do zakażenia doszło w danym szpitalu. O rencie z tytułu zakażenia  napiszę w kolejnym artykule.

  1. Do pisma załączamy chronologiczny opis naszego leczenia oraz wskazujemy jakie nieprawidłowości naszym zdaniem doprowadziły do zakażenia szpitalnego. Należy dokładnie określić wysokość odszkodowania, zadośćuczynienia czy renty których się domagamy, oraz wyjaśnić dlaczego właśnie takie, a nie inne kwoty.

  1. Jeżeli placówka medyczna i jej ubezpieczyciel odmawiają wypłaty, możemy skierować sprawę do sądu albo też złożyć wniosek do komisji ds orzekania o zdarzeniach medycznych. Postępowanie przed komisją opisałam w artykule: ,,postępowanie dowodowe przed wojewódzką komisją ds orzekania o zdarzeniach medycznych.”

Podsumowując, jeżeli doszło u Ciebie do zakażenia po pobycie w szpitalu lub innej placówce medycznej masz prawo żądać odszkodowania i zadośćuczynienia oraz renty. Aby uzyskać w/w roszczenia wystarczające będzie uprawdopodobnienie, że do zakażenia doszło w danej placówce.

Więcej na tematy związane z prawem medycznym, a w szczególności na temat spraw odszkodowawczych za błędy medyczne, zakażenia szpitalne oraz spraw przed Wojewódzką Komisją Do spraw Orzekania o Zdarzeniach Medycznych znajdą Państwo na moim blogu: www.bladmedyczny.info

kontakt: tel: 697 053 659 lub 22 629 00 36

e-mail: biuro@adwokat-stelmaszczyk.pl

Opublikowano Błąd medyczny, Definicje, Wszystkie artykuły | 1 komentarz