Przyczynienie się poszkodowanego do zwiększenia rozmiaru szkody z uwagi na brak zapiętych pasów bezpieczeństwa

Tematem niniejszego artykułu jest wyjaśnienie czy brak zapiętych pasów bezpieczeństwa przez poszkodowanego można uznać za przyczynienie się do zwiększenia rozmiaru szkody.

Instytucja przyczynienia się do powstania szkody została uregulowana w Kodeksie cywilnym w art. 362, który stanowi: „Jeżeli poszkodowany przyczynił się do powstania lub zwiększenia szkody, obowiązek jej naprawienia ulega odpowiedniemu zmniejszeniu stosownie do okoliczności, a zwłaszcza do stopnia winy obu stron”.

Powyżej wskazana instytucja odzwierciedla istotę sprawiedliwości społecznej. Jak wskazano odpowiedzialność ponoszona przez sprawcę szkody, w niektórych przypadkach może ulec stosownemu obniżeniu, stosownie do współodpowiedzialności za zaistniałe zdarzenie poszkodowanego.

Przyczynienie się do powstania szkody, występuje więc w sytuacji, gdy możliwe jest dojście do wniosku, że bez udziału poszkodowanego szkoda by nie powstała bądź nie przybrałaby rozmiarów, które ostatecznie osiągnęła. Wyróżniamy dwie możliwości przyczynienia się poszkodowanego:

  • przyczynienie się do powstania szkody;

  • przyczynienie się do zwiększenia rozmiaru szkody.

Wystarczającą przesłanką stosowania art. 362 k.c. dotyczącego przyczynienia się jest istnienie normalnego związku przyczynowo-skutkowego między zachowaniem się poszkodowanego a powstaniem szkody.

Nawiązując do problemu niezapiętych pasów bezpieczeństwa należy zauważyć, że Sądy jednomyślnie uznają, że jest to przyczynienie się poszkodowanego, a tym samym obowiązek odszkodowawczy ulega odpowiedniemu zmniejszeniu.

Obowiązek zapinania pasów bezpieczeństwa nakłada na kierującego oraz pasażerów ustawa Prawo o ruchu drogowym z dnia 20 czerwca 1997 roku, a mianowicie art. 39 tejże ustawy, który stanowi: Kierujący pojazdem samochodowym oraz osoba przewożona takim pojazdem wyposażonym w pasy bezpieczeństwa są obowiązani korzystać z tych pasów podczas jazdy, z zastrzeżeniem ust. 3, 3b i 3c”.

Wybrane orzecznictwo sądów powszechnych dotyczące omawianej problematyki:

Wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 30 października 2012 roku (sygn. akt I ACa 239/12):

Niewątpliwie poszkodowanej można przypisać przyczynienie się do skutków zaistniałego zdarzenia. Postępując obiektywnie nieprawidłowo, tj. naruszając przepisy prawa o ruchu drogowym poprzez niezapięcie pasów bezpieczeństwa poszkodowana przyczyniała się do powstania szkody. Zlekceważyła nadto ciążący na niej obowiązek utrzymywania pasów bezpieczeństwa w stanie zgodnym z przeznaczeniem. W sprawie bowiem nie podlega kwestii, że środkowy pas był całkowicie niesprawny”.

Należy zauważyć, że w przypadku wypadku drogowego, w którym poszkodowany nie miał zapiętych pasów bezpieczeństwa, jego procent przyczynienia określa się nawet w wysokości 50%. Jednakże pozostaje pytanie, co w sytuacji, gdy samochód który uległ wypadkowi nie miał fabrycznie wbudowanych pasów bezpieczeństwa. Czy w takiej sytuacji można i należy mówić o przyczynieniu się?

Udzielając odpowiedzi na powyższe pytanie warto wskazać na wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 21 listopada 2012 roku (sygn. akt V ACa 845/12), w którym Sąd stwierdził: „Przepisy nie zakazywały poruszania się pod drogach publicznych samochodami, co do których nie istniał obowiązek instalowania pasów bezpieczeństwa. Nie sposób przyjąć, aby naganność zachowania rodziców polegała na podróżowaniu samochodem, który nie jest wyposażony w pasy bezpieczeństwa. Skoro bowiem samochód poruszał się w sposób legalny po drogach publicznych to oznacza, że spełniał wymagania techniczne warunkujące bezpieczne nim podróżowanie. To czy pasy bezpieczeństwa wpływają na zmniejszenie szkody zależy od okoliczności danego wypadku. Nie sposób więc przyjąć jednakowej miary stanowiącej o rozmiarze przyczynienia się do szkody z powodu nie zapiętych pasów bezpieczeństwa”.

Również Sąd Okręgowy z Łodzi w wyroku z dnia 6 listopada 2014 roku (sygn. akt II C 1582/12) zauważył, że: „Kolejny element zarzutu przyczynienia opiera się na błędnej interpretacji obowiązku wynikającego z art. 39 ust. 1 ustawy prawo o ruchu drogowym. Obowiązek korzystania z pasów bezpieczeństwa zarówno przez kierującego, jak i osobę przewożoną uzależniony jest bowiem od wyposażenia pojazdu w takie pasy. Z dokonanych ustaleń wynika, że samochód O. (…) jest fabrycznie wyposażony w pasy bezpieczeństwa na tylnej kanapie. Jednakże z osobowych i rzeczowych dowodów przeprowadzonych w tej sprawie wynika również, że ten konkretny pojazd nie posiadał takich środków bezpieczeństwa na tylnym siedzeniu. Tym samym nie można obarczać A.R. odpowiedzialnością za naruszenie wspomnianego obowiązku. Wskazany wcześniej art. 3 ust. 1 ustawy również nie daje podstawy do stwierdzenia, że poszkodowana naruszyła ogólne zasady ostrożności podejmując podróż samochodem, który nie posiadał pasów bezpieczeństwa. Pojazd był dopuszczony do ruchu, a więc pasażerka mogła działać w zaufaniu, że spełnia wszelkie wymogi bezpieczeństwa. W takiej sytuacji trudno jest twierdzić, że siadając na miejscu dla pasażera nie wyposażonym w pasy bezpieczeństwa naruszyła chociażby zasady ostrożności czy zdrowego rozsądku, jakich można wymagać od przeciętnego człowieka”.

Podsumowując należy wskazać, iż ustalenie przez Sąd, że poszkodowany przyczynił się do powstania szkody nie powoduje automatycznego zmniejszenia odszkodowania stosownie do stopnia przyczynienia się. Ustalenie to stwarza jedynie sytuację, w której Sąd powinien rozważyć, czy w konkretnych okolicznościach danej sprawy uzasadnione jest zmniejszenie odszkodowania.

Autor: Adwokat Mariusz Stelmaszczyk oraz Anita Janiszkiewicz

kontakt: kom. + 48 697 053 659 oraz tel. 22 629 00 36

Opublikowano Modyfikacja wysokości świadczeń, Odszkodowanie, Postępowanie przed zakładem ubezpieczeń | 1 komentarz

Kto ponosi odpowiedzialność odszkodowawczą za szkodę doznaną przez osobę pracującą w gospodarstwie rolnym?

Inspiracją do napisanie niniejszego artykułu było pytanie następujące pytanie czytelnika bloga: „Witam. Nazywam się Wacław K. Jestem rolnikiem od 20 lat. Posiadam ubezpieczenie OC w zakresie prowadzonego gospodarstwa rolnego. 2 miesiące temu pracownik mojego gospodarstwa, podczas wykonywania prac polowych doznał wypadku związanego z pracą jednej z maszyn rolniczych. Chciałbym dowiedzieć się kto w takiej sytuacji ponosi odpowiedzialność odszkodowawczą. Proszę o szybka odpowiedź”.

Kwestie dotyczące odpowiedzialności odszkodowawczej za uszkodzenie ciała, uszczerbek na zdrowiu doznane przez osobę pracującą w gospodarstwie rolnym zostały uregulowane w ustawie o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych z dnia 22 maja 2003 roku (Dz. U. Nr 124, poz. 1152).

Zgodnie z art. 50 ust. 1 niniejszego aktu normatywnego: z ubezpieczenia OC rolników przysługuje odszkodowanie, jeżeli rolnik, osoba pozostająca z nim we wspólnym gospodarstwie domowym lub osoba pracująca w jego gospodarstwie rolnym są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z posiadaniem przez rolnika tego gospodarstwa rolnego szkodę, będącą następstwem śmierci, uszkodzenia ciała, rozstroju zdrowia bądź też utraty, zniszczenia lub uszkodzenia mienia”.

Powyższe oznacza, iż odpowiedzialność odszkodowawczą za uszkodzenie ciała, uszczerbek na zdrowiu doznane przez osobę pracującą w gospodarstwie rolnym ponosi zakład ubezpieczeń, z którym została zawarta umowa ubezpieczenia OC w zakresie gospodarstwa rolnego.

W tym miejscu warto przytoczyć treść art. 5 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych z dnia 22 maja 2003 roku: ubezpieczający zawiera umowę ubezpieczenia obowiązkowego z wybranym zakładem ubezpieczeń, wykonującym działalność ubezpieczeniową w zakresie tego ubezpieczenia”. Zakład ubezpieczeń posiadający zezwolenie na wykonywanie działalności ubezpieczeniowej w grupach obejmujących ubezpieczenia obowiązkowe nie może odmówić zawarcia umowy ubezpieczenia obowiązkowego, jeżeli w ramach prowadzonej działalności ubezpieczeniowej zawiera takie umowy ubezpieczenia (art. 5 ust. 2 przedmiotowej ustawy).

Ponadto, wedle art. 5a w/w aktu normatywnego: jeżeli zakład ubezpieczeń, o którym mowa w art. 5 ust. 2, otrzymał ofertę zawarcia umowy ubezpieczenia obowiązkowego, brak odpowiedzi w terminie 14 dni poczytuje się za jej przyjęcie”.

Konkludując, odpowiedzialność odszkodowawczą za uszkodzenie ciała, uszczerbek na zdrowiu doznane przez osobę pracującą w gospodarstwie rolnym czytelnika bloga Wacława K. ponosi zakład ubezpieczeń, z którym została zawarta umowa ubezpieczenia OC w zakresie posiadanego gospodarstwa rolnego.

Autor: Adwokat Mariusz Stelmaszczyk i Aplikant Adwokacki Edyta Gorczyńska

kontakt: kom. + 48 697 053 659 oraz tel. 22 629 00 36

Opublikowano Ustalenie podmiotu odpowiedzialnego za szkodę, Wszystkie artykuły, Wypadek przy pracy | 1 komentarz

Podmioty zobowiązane do zawarcia umowy ubezpieczenia OC w zakresie gospodarstwa rolnego

Inspirację do napisania niniejszego artykułu stanowiło następujące pytanie czytelnika bloga: „Witam. Nazywam się Marcin R. Dnia 23 marca 2016 roku kupiłem nieruchomość rolną o wielkości 0,40 ha. Zastanawiam się czy jestem w tej sytuacji zobowiązany do zawarcia umowy ubezpieczenia OC w zakresie gospodarstwa rolnego? Wiem, że moje pytanie może być dla Państwa infantylne, jednak pierwszy raz mam do czynienia z nieruchomością rolną. Proszę o niezwłoczną odpowiedź. Pozdrawiam”.

Kwestie dotyczące zawarcia umowy ubezpieczenia OC w zakresie gospodarstwa rolnego zostały uregulowane w ustawie o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych z dnia 22 maja 2003 roku (Dz. U. Nr 124, poz. 1152).

Zgodnie z art. 44 niniejszego aktu normatywnego: rolnik jest obowiązany do zawarcia umowy ubezpieczenia OC rolników z tytułu posiadania gospodarstwa rolnego”. Oznacza to, iż rolnik, który posiada gospodarstwo rolne ma obowiązek zawarcia umowy ubezpieczenia OC rolników.

Analizując obowiązek zawierania umów ubezpieczenia OC w zakresie gospodarstwa rolnego należy precyzyjnie określić zakres pojęcia „rolnik”. Otóż wedle art. 2 ust. 1 pkt 12 w/w ustawy, który wskazuje definicję legalną przedmiotowego pojęcia, rolnikiem jest osoba fizyczna, w której posiadaniu lub współposiadaniu jest gospodarstwo rolne czyli obszar użytków rolnych, gruntów pod stawami oraz sklasyfikowanych jako użytki rolne gruntów pod zabudowaniami, przekraczający łącznie powierzchnię 1,0 ha, jeżeli podlega on w całości lub części opodatkowaniu podatkiem rolnym, a także obszar takich użytków i gruntów, niezależnie od jego powierzchni, jeżeli jest prowadzona na nim produkcja rolna, stanowiąca dział specjalny w rozumieniu przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych.

Ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych określa, iż umowę ubezpieczenia OC rolników zawiera się na okres 12 miesięcy poczynając od momentu objęcia gospodarstwa rolnego w posiadanie (art. 45 ust. 1 oraz art. 47 ust. 1). Wskazana powyżej chwila objęcia gospodarstwa rolnego w posiadanie bądź współposiadanie może być wynikiem:

  • zakupu gospodarstwa rolnego;

  • odziedziczenia gospodarstwa rolnego;

  • obdarowania gospodarstwem rolnym.

Podkreślenia wymaga fakt, iż zgodnie z art. 47 ust. 2 przedmiotowego aktu normatywnego: jeżeli po zawarciu przez rolnika umowy ubezpieczenia OC rolników posiadanie gospodarstwa rolnego przeszło na inną osobę, prawa  prawa i obowiązki rolnika wynikające z umowy ubezpieczenia OC rolników przechodzą na tę osobę. Umowa ubezpieczenia rozwiązuje się z upływem 12 miesięcy, na które została zawarta, chyba że osoba obejmująca gospodarstwo rolne w posiadanie wypowie ją na piśmie. W przypadku wypowiedzenia umowy ubezpieczenia OC rolników, ulega ona rozwiązaniu z dniem jej wypowiedzenia”.

Reasumując, pragnę jednoznacznie wskazać, iż czytelnik bloga – Marcin R. nie jest rolnikiem w świetle przepisów ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych z dnia 22 maja 2003 roku, gdyż obszar posiadanej przez czytelnika nieruchomości rolnej nie przekracza 1,0 ha, co oznacza, że nie jest podmiotem zobowiązanym do zawarcia umowy ubezpieczenia OC rolników w zakresie gospodarstwa rolnego.

Autor: Adwokat Mariusz Stelmaszczyk i Aplikant Adwokacki Edyta Gorczyńska

kontakt: kom. + 48 697 053 659 oraz tel. 22 629 00 36

Opublikowano Wszystkie artykuły, Wypadek przy pracy | 1 komentarz

Odszkodowanie za szkodę wyrządzoną pacjentowi przez lekarzy

Za każdą wyrządzoną Ci szkodę na skutek błędu medycznego popełnionego przez lekarzy masz prawo otrzymać odszkodowanie w postaci odpowiedniej sumy pieniężnej.

Odszkodowanie na rzecz pacjenta obejmuje bowiem zgodnie z art. 361§2 k.c oraz art. 444 k.c :

  • wszelkie celowe i konieczne koszty wynikłe z uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia,

  • rentę, jeśli poszkodowany utracił w sposób całkowity albo częściowy zdolność do pracy zarobkowej.

Wskutek popełnienia przez lekarzy błędu medycznego następuje pogorszenie albo całkowita utrata zdrowia. Tym samym oczywistym jest, że chcąc zminimalizować negatywne następstwa niewłaściwego leczenia podejmujesz dodatkowe leczenie, czy też przeprowadzane są u Ciebie nowe zabiegi. Jeżeli jesteś poszkodowanym na skutek błędu lekarzy masz prawo uzyskać zwrot tych kosztów leczenia.

Pamiętaj, że nie masz obowiązku szukania tańszych sposobów leczenia, a wręcz odwrotnie, masz prawo korzystać z takich form, które są najbardziej efektywne, nawet jeżeli są droższe niż standardowe leczenie.

Przykładowo, jeżeli wskutek błędu lekarza doznałeś uszkodzenia słuchu, masz prawo do zakupu najlepszych aparatów słuchowych. Ubezpieczyciel, u którego ubezpieczony był lekarz, który popełnił błąd czy też szpital, w którym doszło do błędu jest zobowiązany do zwrotu kosztów zakupu takiego aparatu.

Tytułem przykładu innych kosztów, za które masz prawo otrzymać zwrot poniesionych przez Ciebie wydatków można wskazać koszty:

  • leczenia,

  • pobytu w szpitalu,

  • rehabilitacji,

  • konsultacji u wybitnych specjalistów,

  • koszty zakupu leków, protez,

  • zakupu okularów,

  • zakupu wózka inwalidzkiego, czy też samochodu przystosowanego dla osób niepełnosprawnych.

Masz również prawo do uzyskania zwrotu kosztów:

  • poniesionych w związku z przewozem chorego do szpitala,

  • związanych z przejazdami bliskich celem odwiedzin chorego w szpitalu,

  • związanych z przygotowaniem do innego zawodu, takich jak choćby koszty zakupu podręczników, opłacenia kursu itp.

Powyższe koszty są tylko wyliczeniem przykładowym. Pozostałe koszty niezbędne do odzyskania zdrowia czy też poprawy stanu zdrowia i samopoczucia również powinny ci zostać zwrócone.

Zgodnie z treścią art. 444§1 k.c. na żądanie poszkodowanego zobowiązany do naprawienia szkody powinien wyłożyć z góry sumę potrzebną na koszty leczenia, a jeśli poszkodowany stał się osobą niepełnosprawną także sumę potrzebną na koszty przygotowania do innego zawodu.

Przysługuje Ci zwrot kosztów leczenia prywatnego nawet wtedy, gdy jesteś objęty tzw. publiczną opieką zdrowotną. Co istotne również okoliczność, iż poniesione koszty nie doprowadziły do poprawy zdrowia nie ma żadnego znaczenia. Nawet w takiej sytuacji powinieneś uzyskać zwrot poniesionych kosztów.

Kolejnym roszczeniem, które Ci przysługuje w związku  z popełnionym błędem medycznym jest żądanie renty od ubezpieczyciela na podstawie art. 444§2 k.c, zgodnie z którym ,,jeżeli poszkodowany utracił całkowicie lub częściowo zdolność do pracy zarobkowej albo jeżeli zwiększyły się jego potrzeby lub zmniejszyły widoki powodzenia na przyszłość, może on żądać od zobowiązanego do naprawienia szkody odpowiedniej renty.”

Aby uzyskać rentę wystarczy spełnić co najmniej jedną z następujących przesłanek:

  • poszkodowany utracił całkowicie lub częściowo zdolność do pracy zarobkowej,

  • zwiększyły się potrzeby poszkodowanego,

  • zmniejszyły się widoki powodzenia na przyszłość.

Każda z wyżej wymienionych przyczyn stanowi wystarczającą podstawę żądania renty. Ponadto ubezpieczyciel zobowiązany jest do odszkodowania w formie renty nawet wtedy, gdy istnieją inne osoby, które dobrowolnie albo z mocy ustawy (np. krewni zobowiązani do obowiązku alimentacyjnego) dostarczają poszkodowanemu środków utrzymania.

Mówiąc o rencie z tytułu odszkodowania za wyrządzenie pacjentowi szkody przez lekarza trzeba pamiętać, że istnieją specyficzne zasady określające wysokość renty. Sąd w wyroku orzekającym rentę powinien określić rzeczywistą utratę wszystkich posiadanych przez poszkodowanego możliwości zarobkowych, a nie tylko tych, które wynikają ze stosunku pracy. Tym samym nie można uznać lekarskiego stwierdzenia procentowej utraty zdolności zarobkowania jako  jedynie podstawy do obliczania wysokości szkody.

Rentę zazwyczaj zasądza się na czas nieoznaczony. W przypadku, gdy w chwili wydania wyroku trudno ustalić ostateczne skutki uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia, gdyż trwa jeszcze proces leczenia sąd może przyznać rentę tymczasową.

Podsumowując, odszkodowanie oraz renta przysługują Ci za szkodę, którą poniosłeś na skutek błędu lekarza. Mają one na celu zrekompensować wydatki poniesione na leczenie oraz wszelkie związane z tym czynności, takie jak choćby dojazdy do szpitala, czy też koszty przystosowania do nowego zawodu.

Więcej na tematy związane z prawem medycznym, a w szczególności na temat spraw odszkodowawczych za błędy medyczne, zakażenia szpitalne oraz spraw przed Wojewódzką Komisją Do spraw Orzekania o Zdarzeniach Medycznych znajdą Państwo na moim blogu: www.bladmedyczny.info

kontakt: tel: 697 053 659 lub 22 629 00 36

e-mail: biuro@adwokat-stelmaszczyk.pl

Opublikowano Błąd medyczny, Odszkodowanie, Renta, Ustalenie podmiotu odpowiedzialnego za szkodę, Wszystkie artykuły | Otagowano | 1 komentarz

Proces sądowy o roszczenia w związku z zakażeniem w szpitalu

Odszkodowanie i zadośćuczynienie w razie zakażenia, uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia pacjenta w kwocie do 100.000 zł, a w razie śmierci pacjenta na rzecz spadkobierców w kwocie do 300.000 zł przyznaje wojewódzka komisja do spraw orzekania o zdarzeniach medycznych, a wypłaca ubezpieczyciel, albo podmiot leczniczy prowadzący szpital w razie wyczerpania kwoty gwarancyjnej ubezpieczenia lub nie zawarcia umowy ubezpieczenia.

 

Jeśli przyjmiesz propozycję odszkodowania jest to równoznaczne ze złożeniem oświadczenia o zrzeczeniu się wszelkich roszczeń w zakresie szkód, które ujawniły się do dnia złożenia wniosku. Tym samym musisz się zastanowić przed przyjęciem takiej kwoty czy chcesz walczyć o wyższą kwotę świadczeń.

W sytuacji gdy uważasz, że kwota zaproponowana w ramach postępowania przed wojewódzką komisją ds. orzekania o zdarzeniach medycznych jest zbyt niska możesz wystąpić z pozwem do sądu.

 

Postępowanie sądowe rozpoczynasz od złożenia do sądu pozwu o zapłatę zadośćuczynienia i odszkodowania. Pozwanym w sprawach zakażeń jest zakład opieki zdrowotnej, (np. szpital) w którym doszło od zakażenia. Z uwagi na fakt, że szpital posiada ubezpieczenie OC możesz pozwać  ubezpieczyciela albo i szpital i ubezpieczyciela solidarnie.

W sprawach dot. zakażeń  jednoznacznie uznaje się, że szkoda, której doznał pacjent na skutek zakażenia chorobą zakaźną jest wynikiem niedbalstwa szpitala.

Zatem musisz wyłącznie uprawdopodobnić niedbalstwo szpitala, aby móc dochodzić odszkodowania i zadośćuczynienia w postępowaniu cywilnym.

Tytułem przykładu można wskazać następującą sytuację, która stała się przyczyną rozstrzygnięcia sądowego. Pacjentka z bólem stopy udała się do lekarza w niepublicznej placówce medycznej. Lekarz bez dokładnego zbadania stopy Klientki, bez wykonania RTG i USG, co pozwoliłoby na postawienie właściwej diagnozy, zadecydował o wykonaniu iniekcji sterydu w bolące miejsce. Nie poinformował przy tym pacjentki o alternatywnych metodach leczenia ani o ryzyku, jakie związane jest z podaniem leku sterydowego. Dolegliwości nie ustąpiły, a dodatkowo pojawił się obrzęk stopy, dlatego też pacjentka ponownie udała się do lekarza pozwanej placówki medycznej celem zweryfikowania pierwszej diagnozy. Mimo, że jej stan zdrowia był gorszy niż poprzednio, nie skłoniło to lekarza do pogłębienia diagnostyki. Ostatecznie, po kolejnych próbach uzyskania pomocy w innych lecznicach, ustalono, że w stopie rozwinął się stan zapalny, spowodowany zakażeniem  gronkowcem złocistym i pałeczką ropy błękitnej. Konieczny był zabieg operacyjny, a następnie wielomiesięczna rehabilitacja. Pacjentka złożyła pozew do sądu o odszkodowanie oraz zadośćuczynienie. Za doznaną krzywdę Sąd zasądził  zadośćuczynienie w kwocie ok. 66 tys. zł (w tym odsetki ustawowe) oraz odszkodowanie w kwocie ok. 21 tys. zł. Sąd w uzasadnieniu wyroku wskazał, że wykazano, że z dużym prawdopodobieństwem do zakażenia doszło podczas iniekcji sterydu w pozwanej placówce. Zasądzona kwota zadośćuczynienia ma zrekompensować długotrwałe i bolesne leczenie, jakiemu poddana została powódka oraz niepoinformowanie jej o ryzyku związanym z zastosowanym postępowaniem leczniczym. Przyznana przez Sąd kwota odszkodowania odpowiada całości poniesionych przez powódkę kosztów, także kosztom leczenia w prywatnych placówkach.

Jak wynika z powyższego wystarczyło tylko uprawdopodobnienie, że to w danej placówce doszło do zakażenia. Sąd przyjmuje, że skoro pojawiło się zakażenie to szpital musiał zaniedbać dokonania niezbędnych z punktu widzenia sanitarnego oraz zachowania reguł sztuki lekarskiej.

Podsumowując, jeżeli doszło u Ciebie do zakażenia po pobycie w szpitalu lub innej placówce medycznej masz prawo żądać odszkodowania i zadośćuczynienia oraz renty. Aby uzyskać w/w roszczenia wystarczające będzie uprawdopodobnienie, że do zakażenia doszło w danej placówce.

Więcej na tematy związane z prawem medycznym, a w szczególności na temat spraw odszkodowawczych za błędy medyczne, zakażenia szpitalne oraz spraw przed Wojewódzką Komisją Do spraw Orzekania o Zdarzeniach Medycznych znajdą Państwo na moim blogu: www.bladmedyczny.info

kontakt: tel: 697 053 659 lub 22 629 00 36

e-mail: biuro@adwokat-stelmaszczyk.pl

Opublikowano Błąd medyczny, Odszkodowanie, Postępowanie Sądowe, Wszystkie artykuły, Zadośćuczynienie | Otagowano | 1 komentarz

Odszkodowanie i zadośćuczynienie za zakażenie w szpitalu

Według raportu WHO zakażenia wewnątrzszpitalne dotykają od 5 do 10% wszystkich hospitalizowanych w Polsce. Oznacza to, że każdy z nas trafiając do szpitala, może stać się, ze stosunkowo dużym prawdopodobieństwem, ofiarą zakażenia szpitalnego. Warto wiedzieć, że niektóre placówki służby zdrowia charakteryzują się wyższą niż przeciętna liczbą zakażeń szpitalnych. Pamiętaj, że w przypadku kiedy dojdzie do zakażenia masz prawo żądać odszkodowania i zadośćuczynienia za wyrządzoną ci szkodę.

Do zakażenia szpitalnego dochodzi w trakcie hospitalizacji, najczęściej przy zabiegu operacyjnym. Objawami zakażenia są zazwyczaj gorączka, złe gojenie rany, ropienie.

Częstym problemem są zakażenia gronkowcem złocistym. Szczególnie niebezpieczne są zakażenia szczepami MRSA tej bakterii. Zakażenie gronkowcem szpitalnym jest trudne w leczeniu z uwagi na odporność bakterii na antybiotyki. Mimo chwilowej poprawy zakażenie często powraca i może prowadzić nawet do konieczności amputacji kończyny.

Jednym z najgroźniejszych powikłań zakażeń wewnątrzszpitalnych jest sepsa. Dotyka ona 10 do 15% pacjentów na oddziałach intensywnej terapii. Jest to ogólnoustrojowa reakcja organizmu, stan zapalny całego ciała wywołany zakażeniem.

Zakażenia niosą zatem bardzo poważne konsekwencje dla pacjenta, wiążą się z cierpieniem i długotrwałym leczeniem. Pamiętaj, że masz prawo do uzyskania zadośćuczynienia i odszkodowania za wszelkie niedogodności, których musiałeś doświadczyć w związku z zakażeniem.

Zgodnie z ustawą z 28 kwietnia 2011 r. o zmianie ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta oraz ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych zdarzeniami medycznymi są zakażenia pacjenta biologicznym czynnikiem chorobotwórczym, uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia pacjenta albo śmierci pacjenta będącego następstwem niezgodnych z aktualną wiedzą medyczną:

  • diagnozy, jeżeli spowodowała ona niewłaściwe leczenie albo opóźniła właściwe leczenie, przyczyniając się do rozwoju choroby;

  • leczenia,

  • zastosowania produktu leczniczego lub wyrobu medycznego.

Procedura uzyskania odszkodowania i zadośćuczynienia za zakażenie szpitalne wygląda w poniżej przedstawiony sposób:

  1. Składamy pismo do placówki medycznej (np. szpitala). w której doszło do zakażenia, z żądaniem wypłaty odszkodowania, zadośćuczynienia, a w niektórych wypadkach nawet renty. W piśmie tym, należy uprawdopodobnić, że do zakażenia doszło w danym szpitalu. O rencie z tytułu zakażenia  napiszę w kolejnym artykule.

  1. Do pisma załączamy chronologiczny opis naszego leczenia oraz wskazujemy jakie nieprawidłowości naszym zdaniem doprowadziły do zakażenia szpitalnego. Należy dokładnie określić wysokość odszkodowania, zadośćuczynienia czy renty których się domagamy, oraz wyjaśnić dlaczego właśnie takie, a nie inne kwoty.

  1. Jeżeli placówka medyczna i jej ubezpieczyciel odmawiają wypłaty, możemy skierować sprawę do sądu albo też złożyć wniosek do komisji ds orzekania o zdarzeniach medycznych. Postępowanie przed komisją opisałam w artykule: ,,postępowanie dowodowe przed wojewódzką komisją ds orzekania o zdarzeniach medycznych.”

Podsumowując, jeżeli doszło u Ciebie do zakażenia po pobycie w szpitalu lub innej placówce medycznej masz prawo żądać odszkodowania i zadośćuczynienia oraz renty. Aby uzyskać w/w roszczenia wystarczające będzie uprawdopodobnienie, że do zakażenia doszło w danej placówce.

Więcej na tematy związane z prawem medycznym, a w szczególności na temat spraw odszkodowawczych za błędy medyczne, zakażenia szpitalne oraz spraw przed Wojewódzką Komisją Do spraw Orzekania o Zdarzeniach Medycznych znajdą Państwo na moim blogu: www.bladmedyczny.info

kontakt: tel: 697 053 659 lub 22 629 00 36

e-mail: biuro@adwokat-stelmaszczyk.pl

Opublikowano Błąd medyczny, Definicje, Wszystkie artykuły | 1 komentarz

Renta z tytułu niezdolności do pracy

W sytuacji, w której ubezpieczony jest niezdolny do pracy przysługuje mu konkretne świadczenie, a mianowicie renta z tytułu niezdolności do pracy. Ustawodawca przewidział ją jako swego rodzaju zabezpieczenie dla osób, które w wyniku wypadku lub choroby zawodowej stały się niezdolne do pracy.

Biorąc pod uwagę kryterium czasu, przez jaki pracownik nie jest zdolny do wykonywania pracy, niezdolność do pracy możemy podzielić na trwałą bądź okresową. Jeśli jednak jako kryterium podziału przyjmiemy stopień niezdolności, niezdolność do pracy dzielimy na całkowitą i częściową.

Jednak jak wskazuje Sąd Najwyższy w swoim wyroku w sprawie o sygnaturze akt VI UK 284/07: „Renta z tytułu niezdolności do pracy jest przyznawana jako: po pierwsze – renta z tytułu całkowitej niezdolności do pracy albo renta z tytułu częściowej niezdolności do pracy, po drugie – renta stała z tytułu trwałej niezdolności do pracy albo renta okresowa z tytułu okresowej niezdolności do pracy. W każdym z tych wariantów ubezpieczonemu przysługuje tylko jedna renta (tylko jedno świadczenie z tytułu niezdolności do pracy). Nie jest możliwe domaganie się przez ubezpieczonego, który pobiera rentę okresową z tytułu całkowitej niezdolności do pracy, ustalenia, że spełnia również warunki do przyznania mu stałej renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy.”

Zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 6 ustawy o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych renta z tytułu niezdolności do pracy przysługuje ubezpieczonemu, który stał się niezdolny do pracy wskutek wypadku przy pracy lub choroby zawodowej. Zatem do uzyskania uprawnienia do renty z tytułu niezdolności do pracy konieczne jest, żeby ta niezdolność nastąpiła w wyniku wypadku przy pracy lub choroby zawodowej.

Renta z tytułu niezdolności do pracy przysługuje jeśli ubezpieczony nie ma możliwości wykonywania pracy zgodnej ze swoimi kwalifikacjami, a nie tylko w określonym miejscu pracy, co potwierdza postanowienie Sądu Najwyższego w sprawie o sygnaturze akt I UK 284/07: „Renta ubezpiecza niezdolność do pracy zgodnej z kwalifikacjami a nie tylko do określonego zatrudnienia (miejsca pracy).” Z powyższego wynika, że ubezpieczony, który jest niezdolny do pracy otrzyma rentę jeśli niezdolność będzie obejmować niezdolność do pracy zgodnej ze swoimi wyuczonymi kwalifikacjami, a nie tylko w konkretnym zakładzie pracy.

Każdy przypadek wypadku przy pracy będzie uzależniony od tego, jaki charakter pracy ubezpieczony wykonywał. Naturalną konsekwencją zróżnicowania charakteru wykonywanej pracy będzie zróżnicowanie w obrażeniach, na jakie narażeni są pracownicy. To właśnie charakter wykonywanej pracy najczęściej determinuje rodzaj i charakter ich urazów. Dlatego też każdy przypadek przyznania renty z tytułu niezdolności do pracy powinien być rozpatrywany indywidualnie. Powyższe potwierdza Sąd Apelacyjny w Szczecinie w swoim wyroku wydanym w sprawie o sygnaturze akt III AUa 773/13, zgodnie z którym „Każda sprawa o rentę musi być rozważona i oceniona indywidualnie, z uwzględnieniem jej właściwych szczególnych okoliczności.”

Zgodnie z art. 17 ust. 1 i 2 ustawy wypadkowej, renta z tytułu niezdolności do pracy przysługuje niezależnie od długości okresu ubezpieczenia wypadkowego i bez względu na datę powstania niezdolności do pracy spowodowanej wypadkiem przy pracy lub chorobą zawodową.

Prawo do renty z tytułu niezdolności do pracy spowodowanej wypadkiem przy pracy lub chorobą zawodową , które ustało z powodu ustąpienia niezdolności do pracy, przywraca się w razie ponownego powstania tej niezdolności bez względu na okres, jaki upłynął od ustania prawa do renty (art. 17 ust. 4 ustawy wypadkowej).

Autorzy: Adwokat Mariusz Stelmaszczyk i Aplikant Adwokacki Zuzanna Walczak

kontakt: tel: 697 053 659 lub 22 629 00 36

e-mail: biuro@adwokat-stelmaszczyk.pl

Opublikowano Definicje, Renta, Wszystkie artykuły, Wypadek przy pracy | Otagowano | 1 komentarz

Ustawowe wyłączenia odpowiedzialności ubezpieczyciela z tytułu zawartej umowy obowiązkowego ubezpieczenia OC gospodarstwa rolnego oraz Budynków tego gospodarstwa

W przedmiotowym ubezpieczeniu OC rolników zakres ubezpieczenia jest ograniczony przede wszystkim przez wprowadzenie limitu kwotowego odpowiedzialności w postaci sumy gwarancyjnej. Suma gwarancyjna to granica, ponad którą wypłata odszkodowania jest niemożliwa, niemniej rzadko kiedy  szkoda jest aż tak duża, aby istniało zagrożenie braku pełnej kompensaty odszkodowania.

Należy pamiętać, że suma ta jest określana w odniesieniu do jednego zdarzenia, bez względu na liczbę poszkodowanych. I tak wynosi ona minimum 5 mln. Euro dla szkód osobowych (w przeliczeniu wedle średniego kursu NBP na dzień dzisiejszy to 21.326.000,00 zł). Z kolei dla szkód majątkowych wynosi 1 mln. Euro (w przeliczeniu wedle średniego kursu NBP na dzień dzisiejszy to 4.265.200,00 zł).

Uwaga !

Wyżej wskazane sumy określające limit odpowiedzialności Ubezpieczyciela obowiązują od 11 czerwca 2012 r., co oznacza że w przypadku umów zawartych przed tym dniem suma gwarancyjna określona jest na innym poziomie. Od 11 grudnia 2009 r. do 10 czerwca 2012 r. suma ta wynosiła odpowiednio 2,5 mln. oraz 0,5 mln. Euro, natomiast przed10 grudnia 2009 r. wynosiła odpowiednio 1,5 mln. oraz 0,3 mln. Euro.

Ponadto ustawodawca przewidział całkowite wyłączenie odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń w enumeratywnie wymienionych sytuacjach, tj. za szkody:

1) w mieniu, wyrządzone rolnikowi przez osoby pracujące w jego gospodarstwie rolnym lub pozostające z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym albo osobom pozostającym z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub pracującym w jego gospodarstwie rolnym;

2) spowodowane przeniesieniem chorób zakazanych niepochodzących od zwierząt;

3) w mieniu, spowodowane wadą towarów dostarczonych przez osobę̨ objętą ubezpieczeniem albo wykonywaniem usług; jeżeli wskutek tych wad nastąpiła szkoda na osobie, zakład ubezpieczeń́ nie ponosi odpowiedzialności tylko wtedy, gdy osoba objęta ubezpieczeniem wiedziała o tych wadach;

4) powstałe wskutek uszkodzenia, zniszczenia, utraty lub zaginięcia rzeczy wypożyczonych lub przyjętych przez osobę̨ objętą ubezpieczeniem OC rolników do użytkowania, przechowania lub naprawy;

5) polegające na utracie gotówki, biżuterii, dzieł sztuki, papierów wartościowych, wszelkiego rodzaju dokumentów oraz zbiorów filatelistycznych, numizmatycznych i innych;

6) polegające na zanieczyszczeniu lub skażeniu środowiska;

7) wynikłe z kar pieniężnych, grzywien sadowych i administracyjnych, a także kar lub grzywien związanych z należnościami wobec budżetu państwa.

Podobne wyłączenia występują również co do wskazanego ubezpieczenia OC budynków. I tak wedle wskazań ustawowych Ubezpieczyciel nie ponosi odpowiedzialności za szkody:

1) wyrządzone umyślnie przez ubezpieczającego lub przez osobę̨, za którą ubezpieczający ponosi odpowiedzialność́ lub która pozostaje z ubezpieczającym we wspólnym gospodarstwie domowym;

2) wyrządzone wskutek rażącego niedbalstwa przez osoby, o których mowa w punkcie poprzedzającym;

3) górnicze w rozumieniu przepisów prawa geologicznego i górniczego;

4) powstałe wskutek trzęsienia ziemi.

Koniecznie należy podkreślić, że nie są w żaden sposób objęte ubezpieczeniem budynki, których stan techniczny osiągnął 100% normy zużycia, przeznaczone do rozbiórki na podstawie ostatecznych decyzji właściwych organów, a także namioty i tunele foliowe.

W związku z powyższym należy uznać, że poza wskazanymi przypadkami dany Zakład Ubezpieczeń odpowiada za szkodę w granicach ubezpieczonej odpowiedzialności cywilnej ubezpieczonego. Ubezpieczyciel odpowiada za szkody wyrządzone czynem niedozwolonym oraz wynikłą z niewykonania/nienależytego wykonania zobowiązania, tj. szkodę cywilną deliktową (art. 415 i n. k.c.) oraz kontraktową (art. 471 i n. k.c.).

Autorzy: Adwokat Mariusz Stelmaszczyk i Aplikant Adwokacki Kajetan Kubicz

kontakt: tel: 697 053 659 lub 22 629 00 36

e-mail: biuro@adwokat-stelmaszczyk.pl

Opublikowano Definicje, Postępowanie przed zakładem ubezpieczeń, Wszystkie artykuły, Wypadek przy pracy | 1 komentarz

Obowiązkowe ubezpieczenie Gospodarstwa Rolnego i Budynków wchodzących w skład tego gospodarstwa

Zgodnie z przepisami ustawy z dnia 22 maja 2003 o obowiązkowym ubezpieczeniu,  Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych Rolnik ma obowiązek zawrzeć umowę ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej skutkującą co do zasady możliwością dochodzenia odszkodowania w razie „wypadku”.

Powyższa ustawa określa m. in. zasady zawierania i wykonywania umów obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej rolników z tytułu posiadania:

  1. gospodarstwa rolnego;

  2. budynków wchodzących w skład gospodarstwa rolnego (od ognia i innych zdarzeń́ losowych).

Każdy rolnik jest zobowiązany do zawarcia 12 miesięcznej – odnawialnej umowy ubezpieczenia OC z tytułu posiadanego gospodarstwa rolnego.

 

Gospodarstwem takim jest obszar użytków rolnych, gruntów pod stawami oraz sklasyfikowanych, jako użytki rolne gruntów pod zabudowaniami, przekraczającymi łącznie powierzchnię 1,0 ha (tj. odpowiednik 1.000arów lub 10.000 m/kw). Wskazany obszar dodatkowo musi podlegać w całości lub części opodatkowaniu podatkiem rolnym.

Dodatkowo gospodarstwem może być także obszar takich użytków i gruntów – niezależnie od ich powierzchni – na którym prowadzona jest produkcja rolna, stanowiąca dział specjalny w rozumieniu przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych. Przepisy te wśród działów specjalizacyjnych wymieniają np.:

  • uprawy w szklarniach (powyżej 25 m2 powierzchni);

  • uprawy w ogrzewanych tunelach foliowych (powyżej 50 m2 powierzchni);

  • fermowa hodowla i chów drobiu rzeźnego (powyżej 100 sztuk);

  • fermowa hodowla i chów drobiu nieśnego (powyżej 80 sztuk);

  • hodowla i chów zwierząt futerkowych (powyżej 50 samic stada podstawowego w przypadku nutrii i królików i powyżej 1 samicy stada podstawowego w przypadku lisów, jenotów, norek, tchórzofretek i szynszyli);

  • hodowla i chów zwierząt laboratoryjnych (bez względu na liczbę);

  • hodowla jedwabników (powyżej 1 dm3 kokonów).

Dodatkowo Rolnik jest obowiązany do zawarcia analogicznej umowy ubezpieczenia OC od ognia i innych zdarzeń losowych budynku wchodzącego w skład posiadanego gospodarstwa rolnego.

Budynek ten, zwany „budynkiem rolniczym”, to będący w posiadaniu rolnika obiekt budowlany o powierzchni powyżej 20 m/kw (określony w art. 3 pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane), czyli obiekt trwale związany z gruntem, wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych oraz posiadający fundamenty i dach. Ważnym faktem jest okoliczność tego, że omawiany obowiązek zawarcia umowy powstaje dopiero z dniem pokrycia dachu.

W omawianej sytuacji – Ubezpieczenie OC rolników jest ubezpieczeniem odpowiedzialności cywilnej i ma charakter akcesoryjny (dodatkowy), co oznacza, że będzie istnieć pod warunkiem zaistnienia odpowiedzialności cywilnej osoby ubezpieczonej.  Mówiąc w skrócie w przypadku wystąpienia określonego zdarzenia losowego albo powstania szkody majątkowej lub osobowej rolnik, czy też osoba poszkodowana może się domagać odpowiedniego odszkodowania.

Odszkodowanie to ma na celu pokrycie straty jaka powstała w majątku i wyrównanie zarówno rzeczywistego uszczerbku majątkowego, jak również utraconych korzyści. W przypadku wystąpienia szkody na osobie odszkodowanie takie może obejmować wszelkie wynikłe z tego powodu koszty np. leczenia, rehabilitacji, utraconych zarobków, a także zadośćuczynienie związane ze sferą psychiczną osoby poszkodowanej.

Odpowiedzialność ubezpieczyciela nigdy nie będzie szersza niż odpowiedzialność ubezpieczonego, a ponadto podlega ona ograniczeniom wynikającym z treści stosunku ubezpieczeniowego, czyli zawartej umowy i dołączonych Ogólnych Warunków Ubezpieczenia.

Autorzy: Adwokat Mariusz Stelmaszczyk i Aplikant Adwokacki Kajetan Kubicz

kontakt: tel: 697 053 659 lub 22 629 00 36

e-mail: biuro@adwokat-stelmaszczyk.pl

Opublikowano Definicje, Wszystkie artykuły, Wypadek przy pracy | 1 komentarz

Niezdolność do pracy

Zanim możliwe będzie omówienie zagadnienia jakim jest renta z tytułu niezdolności do pracy, konieczne jest:

  • opisanie samego zjawiska niezdolności do pracy,

  • przyczyn jego powstawania,

  • sposobu w jaki określa się stopień niezdolności do pracy.

Z pomocą przychodzi nam ustawa o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, która omawia nie tylko wymienione wyżej zagadnienia, ale ponadto porusza wiele innych istotnych kwestii związanych z niezdolnością do pracy. Natomiast zgodnie z wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Poznaniu w sprawie o sygnaturze akt III AUa 638/12: „Niezdolna do pracy jest taka osoba, która z powodu naruszenia sprawności organizmu utraciła całkowicie bądź częściowo zdolność do pracy i nie rokuje odzyskania zdolności po przekwalifikowaniu. Fakt ten w postępowaniu sądowym sąd ustala w oparciu o dowód z opinii biegłych lekarzy sądowych.”

Zatem zgodnie z art. 12 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z FUS jako niezdolną do pracy określa się osobę, która całkowicie lub częściowo utraciła zdolność do pracy zarobkowej z powodu naruszenia sprawności organizmu i nie rokuje odzyskania zdolności do pracy po przekwalifikowaniu.

Według ustawy całkowicie niezdolną do pracy jest osoba, która utraciła zdolność do wykonywania jakiejkolwiek pracy, natomiast częściowo niezdolną do pracy jest osoba, która w znacznym stopniu utraciła zdolność do pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji.

Powyższe stwierdzenia znajdują odzwierciedlenie w orzeczeniach sądowych. Zgodnie z postanowieniem Sądu Najwyższego w sprawie o sygnaturze akt III UK 32/12 „Możliwość uznania całkowitej niezdolności do pracy jest wykluczona przy zachowaniu choćby ograniczonej zdolności, ale w tzw. normalnych warunkach.” Oznacza to, że jeśli ubezpieczony ma możliwość wykonywania pracy, nawet w ograniczonym stopniu, czyli posiada ograniczoną zdolność do wykonywania pracy w tzw. normalnych warunkach, nie może być mowy o uznaniu jej za niezdolną do pracy.

Natomiast co do częściowej niezdolności do pracy wypowiedział się Sąd Apelacyjny w Rzeszowie w wyroku w sprawie o sygnaturze akt III AUa 915/12: „O częściowej niezdolności do pracy nie decyduje sam fakt występowania schorzeń, lecz ocena stopnia i zakresu ich wpływu na utratę zdolności do pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji.”

Przy orzekaniu o niezdolności do pracy konieczne jest dokonanie oceny stopnia i przewidywanego okresu niezdolności do pracy. Zgodnie z art. 13 ust 1 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych przy ocenie stopnia i przewidywanego okresu niezdolności do pracy oraz rokowania co do odzyskania zdolności do pracy uwzględnia się:

  • stopień naruszenia sprawności organizmu

  • możliwości przywrócenia niezbędnej sprawności w drodze leczenia i rehabilitacji;

  • możliwość wykonywania dotychczasowej pracy lub podjęcia innej pracy

  • celowość przekwalifikowania zawodowego, biorąc pod uwagę rodzaj i charakter dotychczas wykonywanej pracy, poziom wykształcenia, wiek i predyspozycje psychofizyczne.

 

Przy orzekaniu o niezdolności do pracy należy orzec o okresie na jaki dana niezdolność została orzeczona. Zgodnie z art. 13 ust. 2 i 3 ustawy o emeryturach i rentach z FUS niezdolność do pracy orzeka się na okres nie dłuższy niż 5 lat, z zastrzeżeniem ust. 3, który mówi o tym, że niezdolność do pracy orzeka się na okres dłuższy niż 5 lat, jeżeli według wiedzy medycznej nie ma rokowań odzyskania zdolności do pracy przed upływem tego okresu. Jeśli zatem obrażenia, jakie odniósł ubezpieczony są na tyle ciężkie, że można od razu stwierdzić, że nie ma żadnych rokowań odzyskania zdolności, to nie ma przeszkód do orzeczenia niezdolności do pracy dłużej niż 5 lat.

Więcej na tematy związane z wypadkami przy pracy, a w szczególności na temat spraw odszkodowawczych w związku ze szkodami wynikającymi z tych wypadków, jak również o przysługujących z tego tytułu roszczeniach znajdą Państwo na moim blogu: wypadek-przy-pracy.pl

Autorzy: Adwokat Mariusz Stelmaszczyk i Aplikant Adwokacki Zuzanna Walczak

kontakt: tel: 697 053 659 lub 22 629 00 36

e-mail: biuro@adwokat-stelmaszczyk.pl

Opublikowano Definicje, Renta, Wszystkie artykuły, Wypadek przy pracy | 1 komentarz