Oświadczenie sprawcy wypadku drogowego, a wypłata odszkodowania i zadośćuczynienia

Jak zostało opisane w artykule pt. Czy wezwać policję na miejsce wypadku drogowego, Postępowanie w razie wypadku drogowego zostało uregulowane w art. 44 ustawy prawo o ruchu drogowym zgodnie, z którym:

Kierujący pojazdem w razie uczestniczenia w wypadku drogowym jest obowiązany:

  1. zatrzymać pojazd, nie powodując przy tym zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego;

  2. przedsięwziąć odpowiednie środki w celu zapewnienia bezpieczeństwa ruchu w miejscu wypadku;

  3. niezwłocznie usunąć pojazd z miejsca wypadku, aby nie powodował zagrożenia lub tamowania ruchu, jeżeli nie ma zabitego lub rannego;

  4. podać swoje dane personalne, dane personalne właściciela lub posiadacza pojazdu oraz dane dotyczące zakładu ubezpieczeń, z którym zawarta jest umowa obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej, na żądanie osoby uczestniczącej w wypadku.

Jeżeli w wypadku jest zabity lub ranny, kierujący pojazdem jest obowiązany ponadto:

  1. udzielić niezbędnej pomocy ofiarom wypadku oraz wezwać zespół ratownictwa medycznego i Policję;

  2. nie podejmować czynności, które mogłyby utrudnić ustalenie przebiegu wypadku;

  3. pozostać na miejscu wypadku, a jeżeli wezwanie zespołu ratownictwa medycznego lub Policji wymaga oddalenia się – niezwłocznie powrócić na to miejsce.

Jak wynika z przedstawionego powyżej przepisu obowiązek wezwania Policji na miejsce wypadku istnieje wyłącznie w sytuacji, kiedy choć jeden z uczestników wypadku jest ranny lub zabity. Zgodnie z postanowieniem Sądu Najwyższego o sygn. akt II KK 110/02 z dnia 11 czerwca 2002 r. – Obowiązek pozostania sprawcy wypadku na miejscu zdarzenia służyć ma przede wszystkim ułatwieniu wszechstronnego wyjaśnienia przebiegu wypadku i ochronie interesów wymiaru sprawiedliwości oraz cywilnoprawnych interesów podmiotów uczestniczących w zdarzeniu.

W pozostałych przypadkach to od uczestników wypadku zależy czy wezwać Policję by przeprowadziła na miejscu wypadku niezbędne czynności i ukarała sprawcę wypadku mandatem, czy spisać oświadczenie i na tej podstawie dochodzić odszkodowania od ubezpieczyciela. Zarówno wezwanie Policji jak i spisanie oświadczenia ma swoje wady i zalety, na których podstawie należy podjąć decyzję.

Spisanie oświadczenia ma następując zalety:

  • wraz z dokładnym obejrzeniem pojazdów uczestniczących w wypadku trwa maksymalnie do pół godziny czasu, więc stanowi wielką oszczędność czasu, gdyż na przyjazd Policji czasem trzeba czekać nawet kilka godzin, a wyjaśnienie wszystkich okoliczności zdarzenia i wystawienie mandatu karnego również potrwają przynajmniej godzinę czasu;

  • jest wystarczające do uzyskania odszkodowania od ubezpieczyciela;

  • sprawca przyznaje się do spowodowania wypadku i odpowiedzialności za uszkodzenie pojazdów, jednak unika mandatu karnego i punktów karnych.

Do wad spisania oświadczenia należy zaliczyć:

  • brak urzędowego dokumentu potwierdzającego przebieg wypadku, zakres uszkodzeń pojazdów i winę sprawcy.

  • sprawca, który spisał oświadczenie może je potem odwołać, co prowadzi do powstania problemów z ustaleniem odpowiedzialności ubezpieczyciela i wypłatą odszkodowania.

  • uczestnicy wypadku mogą zmieniać zakres wskazanych uszkodzeń pojazdów, lub ubezpieczyciel może kwestionować powstanie niektórych uszkodzeń pojazdu, gdy poweźmie wątpliwość czy powstały one w wyniku zaistniałego wypadku.

Wezwanie policji ma następujące zalety:

  • przebieg zdarzenia, uszkodzenia pojazdów oraz wina sprawcy są stwierdzone urzędowym dokumentem i potwierdzone zdjęciami;

  • sprawca wypadku nie ma możliwości późniejszej zmiany swojego stanowiska i cofnięcia przyznania się do spowodowania wypadku;

  • uszkodzenia samochodów poza opisem w notatce policyjnej są udokumentowane na zdjęciach zrobionych przez policjantów, co daje możliwość późniejszej dokładnej weryfikacji stanu pojazdów po wypadku.

Wezwanie policji ma też jednak wady:

  • trwa kilkakrotnie dłużej niż samo spisanie oświadczenia;

  • sprawca wypadku chcąc uniknąć mandatu i punktów karnych może odmówić przyjęcia mandatu i skierować sprawę do Sądu, co przedłuży wypłatę odszkodowania do czasu wydania przez Sąd prawomocnego wyroku. W praktyce może to trwać nawet ponad rok czasu.

  • Policjanci nie są związani opinią uczestników wypadku i mogą ocenić zdarzenie inaczej niż jego uczestnicy.

Podsumowując to czy lepiej wezwać Policję na miejsce zdarzenia czy poprzestać na spisaniu oświadczenia zależy od okoliczności wypadku i stanowiska stron, które w nim uczestniczą.

Jeżeli uszkodzenia samochodów nie są znaczne, a sprawca wypadku przyznaje się do jego spowodowania można poprzestać na spisaniu oświadczenia. Jeżeli jednak uszkodzenia są poważne, albo nie można dokładnie określić ich zakresu, lub występują jakiekolwiek inne wątpliwości, czy rozbieżności pomiędzy uczestnikami wypadku należy wezwać Policję by dokładnie wyjaśniła zaistniałą sytuację.

kontakt: tel: 697 053 659 lub 22 629 00 36

e-mail: biuro@adwokat-stelmaszczyk.pl

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Blogger.com
  • Flaker
  • Gadu-Gadu Live
  • Google Buzz
  • Poleć
  • StumbleUpon
  • Twitter
  • Wykop
  • Drukuj
  • LinkedIn
  • RSS
Ten wpis został opublikowany w kategorii Dowody i dokumenty, Odszkodowanie, Odszkodowanie za pojazd, Postępowanie przed zakładem ubezpieczeń, Ustalenie podmiotu odpowiedzialnego za szkodę, Wszystkie artykuły, Zadośćuczynienie. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

3 odpowiedzi na „Oświadczenie sprawcy wypadku drogowego, a wypłata odszkodowania i zadośćuczynienia

  1. Drodzy Czytelnicy
    Zachęcam Was do komentowania tego artykułu oraz zadawania pytań, jakie Wam się nasuną po jego przeczytaniu. Na wszystkie pytania postaram się odpowiedzieć.
    Jednocześnie zapewniam, że szanuję Wasza prywatność. Adres e-mail z jakiego wyślecie pytanie lub komentarz do artykułu nie zostanie wyświetlony.

    Pozdrawiam
    Adwokat Mariusz Stelmaszczyk

  2. Barbara pisze:

    Witam,

    miesiąc temu na parkingu został uszkodzony mój samochód przez kierowcę firmy. Przyjechał właściciel firmy, zaproponował oszacowanie szkody w salonie samochodowym i oświadczenie. Prosił aby nie wzywać policji, bo testuje samochód sprowadzony z Austrii i chce zamówić takie 4 samochody.

    W przypadku zarejestrowania szkody nie będzie miał możliwości kontynuacji współpracy z austriacką firmą. Po oględzinach w warsztacie stwierdzono, iż należy wymienić drzwi i określono wysokość szkody. Właściciel firmy napisał oświadczenie, w którym zobowiązuje się do przelania kwoty pokrywającej oszacowaną szkodę następnego dnia.

    Niestety nie wywiązał się z obietnic zamieszczonych na oświadczeniu. Minął miesiąc od zdarzenia. Kiedy dzwonimy z mężem kieruje nas do żony lub zawsze jest obietnica, że przelew wyjdzie za tydzień, bo ma komornika, urząd skarbowy itp…

    Myślę, że zostaliśmy wprowadzeni w błąd i jesteśmy wciąż oszukiwani. Mamy oświadczenie, austriackie numery rejestracyjne i zdjęcie z polisy (jeśli jest prawdziwa). Po miesiącu wiem, że właściciel firmy wprowadził nas w błąd i działał w złej wierze.

    Należało wezwać policję. Proszę o pomoc w jaki sposób możemy wegzekwować oszacowaną należność za poniesioną szkodę i czy to jest możliwe? Od czego należy zacząć?

    Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *