Żądanie zwrotu kwoty zapłaconej przez sprawcę wypadku drogowego na rzecz pokrzywdzonych tytułem obowiązku naprawienia szkody

Ten artykuł jest skierowany do sprawcy wypadku drogowego, wobec którego, w wyroku sądu karnego, został nałożony środek karny – obowiązek naprawienia szkody. Wyjaśnię, czy taka osoba może ubiegać się o zwrot uiszczonej na rzecz poszkodowanego kwoty pieniędzy od ubezpieczyciela oraz w jaki sposób może dochodzić tego typu roszczenia.

Często zdarza się, że w wyroku skazującym sprawcę wypadku drogowego (przestępstwo z art. 177 § 1 lub 2 k.k.) sąd karny orzeka wobec oskarżonego, na podstawie art. 46 § 1 k.k., środek karny w postaci obowiązku naprawienia szkody. Obowiązek naprawienia szkody nałożony na skazanego może obejmować całościowe lub częściowe naprawienie szkody spowodowanej wypadkiem drogowym (zarówno szkody majątkowej jak i krzywdy tzn. obrażeń ciała lub negatywnych przeżyć psychicznych). Teoretycznie więc jest możliwe, żeby sprawca wypadku drogowego został zobowiązany do zapłaty na rzecz pokrzywdzonego w wypadku całości odszkodowania, w wysokości nawet kilkudziesięciu lub kilkuset tysięcy złotych.

Zaistnienie opisanej wyżej sytuacji rodzi pytanie: czy sprawca wypadku, który jechał ubezpieczonym samochodem może dochodzić od zakładu ubezpieczeń, z którym zawarł umowę ubezpieczenia OC posiadacz pojazdu, zasądzonej na niego tytułem obowiązku naprawienia szkody kwoty?

Zagadnieniem tym zajmował się Sąd Najwyższy. W uchwale z dnia 11 lipca 2011 roku (III CZP 31/11) Sąd Najwyższy stwierdził, że „Sprawca wypadku komunikacyjnego, wobec którego zastosowano środek karny polegający na obowiązku naprawienia szkody (art. 46 § 1 w związku z art. 39 pkt 5 KK), może domagać się od ubezpieczyciela – na podstawie umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów – zwrotu świadczenia zapłaconego na rzecz pokrzywdzonego.”

Zacytowana uchwała otwiera sprawcom wypadku, którzy wyrokiem sądu karnego zostali zobowiązani do zapłaty odszkodowania pokrzywdzonemu, drogę do domagania się zwrotu uiszczonego świadczenia. W uzasadnieniu Sąd Najwyższy powołał argument, że skoro ubezpieczenie OC posiadacza pojazdu mechanicznego jest ubezpieczeniem obowiązkowym, to nie ma powodu, dla którego pokrzywdzony wypadkiem miałby wybór, czy odszkodowanie zapłaci mu sprawca wypadku czy zakład ubezpieczeń. Zawarcie umowy ubezpieczenia OC przenosi całą odpowiedzialność za szkodę ze sprawcy wypadku drogowego właśnie na zakład ubezpieczeń.

Jeśli więc sprawca wypadku drogowego zostanie obciążony w wyroku sądu karnego obowiązkiem naprawienia szkody wynikłej z wypadku, to może ubiegać się zwrotu zapłaconej kwoty od zakładu ubezpieczeń, w którym miał wykupioną polisę OC.

Należy podkreślić, że warunkiem dochodzenia odszkodowania od ubezpieczyciela jest wcześniejsza zapłata zasądzonej kwoty na rzecz poszkodowanego. Nie można żądać zwrotu pieniędzy, które jeszcze nie zostały zapłacone.

Aby uzyskać zwrot uiszczonego świadczenia od ubezpieczyciela w pierwszej kolejności powinniśmy wystąpić z wnioskiem o jego wypłatę, załączając skazujący wyrok sądu karnego orzekający obowiązek naprawienia szkody (wraz ze stwierdzeniem jego prawomocności), kopię polisy samochodu oraz potwierdzenie zapłaty na rzecz pokrzywdzonego zasądzonego odszkodowania. W przypadku uchylania się przez zakład ubezpieczeń od zwrotu kwoty, sprawcy wypadku drogowego przysługuje droga sądowa.

Tak więc, jeśli sprawca wypadku drogowego został zobowiązany do naprawienia szkody i zapłacił pokrzywdzonemu zasądzoną kwotę pieniędzy, to może ubiegać się o zwrot tych pieniędzy od zakładu ubezpieczeń, w którym miał wykupioną polisę OC.

 

kontakt: tel: 697 053 659 lub 22 629 00 36

e-mail: biuro@adwokat-stelmaszczyk.pl

 

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Blogger.com
  • Flaker
  • Gadu-Gadu Live
  • Google Buzz
  • Poleć
  • StumbleUpon
  • Twitter
  • Wykop
  • Drukuj
  • LinkedIn
  • RSS
Ten wpis został opublikowany w kategorii Definicje, Odszkodowanie, Postępowanie karne, Wszystkie artykuły. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

20 odpowiedzi na „Żądanie zwrotu kwoty zapłaconej przez sprawcę wypadku drogowego na rzecz pokrzywdzonych tytułem obowiązku naprawienia szkody

  1. Drodzy Czytelnicy
    Zachęcam Was do komentowania tego artykułu oraz zadawania pytań, jakie Wam się nasuną po jego przeczytaniu. Na wszystkie pytania postaram się odpowiedzieć.
    Jednocześnie zapewniam, że szanuję Wasza prywatność. Adres e-mail z jakiego wyślecie pytanie lub komentarz do artykułu nie zostanie wyświetlony.

    Pozdrawiam
    Adwokat Mariusz Stelmaszczyk

  2. mania pisze:

    co zrobić gdy sprawca nie ma z czego zapłacić zadośćuczynienia z art 46kk ,a sąd znając jego status materialny mimo tego ten środek karny zasądził .Kierowca nigdy nie byl karany,był trzeżwy nie zbiegł z miejsca wypadku miał uprawnienia do kierowania pojazdem.Samochód sprawny ważna polisa oc,a mimo tego wyrok w zawieszeniu i zasądzony środek karny nierealny dla sprawcy do zaplacenia

    • Szanowna Pani,

      Jak zostało napisane w komentowanym przez Panią artykule, można domagać się od zakładu ubezpieczeń zwrotu zapłaconej kwoty. Jest to możliwe jednak dopiero po jej wcześniejszym zapłaceniu.

      Jeżeli nie mają Państwo środków by zapłacić orzeczoną przez sąd kwotę, można wystąpić z wnioskiem o rozłożenie kwoty na raty, ewentualnie wniesienie apelacji w celu orzeczenia przez sąd łagodniejszej kary.

      • mania pisze:

        sprawca nie ma żadnego majątku utrzymuje się z zasiłku z mopsu,który nie podlega egzekucji więc komornik go nie zajmie .PO CO WIĘC OBOWIĄZKOWA POLISA OC zaznaczam że samochod nie był sprawcy MUSI BYĆ WYJŚCIE z tej sytuacji.

        • Szanowna Pani,

          kwoty orzekane przez Sądy karne nie są wysokie i nie stanowią właściwego zadośćuczynienia dla osób poszkodowanych, a gównie karę dla sprawcy czynu.
          Jeżeli sytuacja oskarżonego jest tak ciężka można zaproponować sądowi orzeczenie kary ograniczenia wolności w postaci prac społecznych zamiast grzywny i zadośćuczynienia, z uwagi na fakt iż sprawca nie ma środków by je zapłacić.

          • mania pisze:

            czy zasądzenie 10 tys.zł zadośćuczynienia jest nie wysokie?Jeśli dochód oskarżonego samotnie gospodarującego wynosi 604zł netto z tego musi wykupć leki miesięcznie 200 zł z pozostałej kowoty musi się sam utrzymać żywność,media ,odzież itp.wyrok jest już prawomocny prace społeczne nie
            wchodzą w grę bo zadośćuczynienie jest zasądzone dla pokrzywdzonego a nie dla państwa ,A CO NA TO ART.67 KONSTYTUCJI?

          • Szanowna Pani,

            wyrok jest jawnie niesprawiedliwy, jednak teraz jest już za późno, by go zmienić. Kwotę zadośćuczynienia trzeba zapłacić jednak można domagać się jej zwrotu od zakładu ubezpieczeń, w którym była wykupiona polisa.
            Ze względu na trudną sytuację materialną można również spróbować wystąpić do zakładu ubezpieczeń, by wypłacił tą kwotę za skazanego, dołączając do wniosku prawomocny wyrok.

  3. pola pisze:

    A co w sytuacji kiedy zostałam poszkodowana w wypadku i sprawca namawia mnie na art 59a kk żeby sprawa została umorzona – jak napiszę oświadczenie że sprawca w całosśi naprawił szkodę i zadośćuczynienie wypłacił to czy będę miała jeszcze jakieś roszczenia do ubezpieczyciela. czy może na tej podstawie nic mi już nie wypłcą.
    Czy można z tego umorzenia skorzystać jak napisze w oświadczeniu że naprawił mi sprawca szkodę i zasośćuczynił jedynie w części.

    • Szanowna Pani,

      żeby dochodzić roszczeń od zakładu ubezpieczeń związanych z wypadkiem potrzebuje Pani jedynie ustalenia sprawcy szkody.
      Postanowienie sądu o umorzeniu na podstawie art. 59a k.k. daje Pani potwierdzenie, że szkoda powstała z winy oskarżonego, mimo że faktycznie nie zostanie on skazany za ten czyn.
      Nie zgodziłbym się jednak na Pani miejscu na napisanie oświadczenia, stwierdzającego, że sprawca naprawił szkodę i zadośćuczynił w całości, gdyż może być podstawą późniejszych problemów z zakładem ubezpieczeń. Jest to nowa instytucja i nie ma jeszcze wyrobionej praktyki w tym zakresie dlatego też doradzałbym unikanie sformułowań naprawił szkodę w całości lub zadośćuczynił w całości.

      • Kamil pisze:

        Szanowny Panie Michale,

        A czy warunek zapłacenia odszkodowania z 59a kk moze zostać spełniony gdy odszkodowanie zostanie wypłacone z OC sprawcy?

  4. Adam pisze:

    Witam Panie Michale. Jestem sprawcą wypadku. Dostałem wyrok: na podst.art.72&2kk w zw. z art.4&1kk do naprawienia wyrządzonej szkody w części na kwotę 2000zł. oraz na podst.art627kpk w zw.z&2 ust.1 i 2, &14 ust.1 pkt.2,ust2 pkt. 3, ust.7 RMS dostałem do zapłaty na rzecz oskarżyciela posiłkowego kwotę 3990 zł. Czy mogę się zwrócić do ubezpieczyciela o zwrot powyższych kwot?

    • Szanowny Panie,

      o zwrot kwoty orzeczonej tytułem obowiązku naprawienia szkody może Pan wystąpić do zakłady ubezpieczeń, natomiast zwrot kosztów sądowych na rzecz oskarżyciela posiłkowego musi Pan pokryć we własnym zakresie, gdyż zakład ubezpieczeń nie zwraca kosztów prowadzenia postępowania karnego.

  5. mania pisze:

    z powodu trudności finansowych zapłaciłem poszkodowanemu tylko część zasądzonego wyrokiem karnym zadośćuczynienia pozostałą kwotę będę splacać w ratach czy mogę wystąpić do ubezpieczyciela o zwrot zapłaconej już kwoty w ramach obowiązkowego ubezpieczenia oc i powołując się na uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 13 lipca 2011r?

    • Adwokat Mariusz Stelmaszczyk pisze:

      Witam,

      zgodnie z wyrokiem, który Pan zacytował może Pan domagać się od ubezpieczyciela zwrotu Pańskich nakładów na rzecz osoby pokrzywdzonej wypadkiem drogowym. Najlepiej jest zgłosić żądanie jak najszybciej, ponieważ praktyka zawodowa wskazuje, że ubezpieczyciel będzie unikał wypłaty Panu pieniędzy. Musi Pan zgłosić do ubezpieczyciela żądanie wypłaty i poczekać 30 dni na odpowiedź. Oczywiście po 14 warto złożyć wniosek o pilne rozpoznanie Pańskiego zgłoszenia. Jeżeli ubezpieczyciel odmówi wypłaty a na tą decyzję złoży Pan odwołanie i załóżmy że nic odwołanie nie da, wówczas należy będzie sporządzić do Sądu cywilnego pozew. Niestety sprawy cywilne znane są ze swojej przewlekłości, natomiast prędzej czy później powinien Pan odzyskać swoje pieniądze.

  6. mania pisze:

    Kwoty,które płacę poszkodowanemu w ciągu 14 dni zwraca mi na konto mój ubezpieczyciel .Moim zdaniem tak powinno być po to jest obowiązkowa polisa oc
    Prościej by jednak było gdyby zadośćuczynienie placił bezpośrednio mój ubezpieczyciel,no cóż polskie absurdy.

    • Adwokat Mariusz Stelmaszczyk pisze:

      Witam,

      oczywiście można mieć pewne zastrzeżenia do obowiązujących przepisów prawa lub praktyk zakładów ubezpieczeń. Natomiast niezależnie od tego, zawsze należy próbować walczyć o swoje racje mimo zawiłości procedur prawnych oraz gąszczu przepisów.

  7. Adam pisze:

    dzień dobry mam jedno pytanie zostałem skazany za wyłudzenie odszkodowania z ubezpieczalni pzu w wyroku nie mam obowiązku naprawienia szkody ale ubezpieczalnia żąda o de mnie a bym to zrobił . co mam zrobić w tej sprawie?

    • Zuzanna Walczak pisze:

      Witam,

      aby udzielić pełnej odpowiedzi na pytanie, potrzebowałabym dodatkowych informacji.
      Jednakże na podstawie tego, co Pan napisał można stwierdzić, iż nawet jeśli w wyroku karnym nie został orzeczony obowiązek naprawienia szkody na rzecz zakładu ubezpieczeń, to może on dochodzić tego roszczenia na drodze cywilnej.

  8. Pytanie pisze:

    Dzień dobry,

    Zgodnie z wyrokiem z posiedzenia karnego została zapłacona nawiązka na rzecz poszkodowanego oraz grzywna do sądu. Do tego później jeszcze zapłacony zwrot kosztów zastępstwa procesowego.

    Wysłane pismo do ubezpieczyciela o zwrot kwoty nawiązki (pojazd posiadał OC, sprawca trzeźwy, z uprawnieniem do prowadzenia pojazdu itp.). Ubezpieczyciel odmówił. Należy się odwołać czy od razu trzeba kierować sprawę do sądu?

    Rozumiem, że kosztów zastępstwa procesowego w sprawie karnej nie da się odzyskać tylko jest szansa na zwrot nawiązki (tylko o to wnioskowaliśmy do ubezp)?

    • Zuzanna Walczak pisze:

      Witam,

      jeśli chodzi o zwrot nawiązki od zakładu ubezpieczeń, to orzecznictwo sądów jest w tej kwestii bardzo zróżnicowane. Do niedawna dominował pogląd, iż nie można żądać zwrotu nawiązki uiszczonej na rzecz pokrzywdzonego od zakładu ubezpieczeń. Jednakże jedno z nowszych orzeczeń prezentuje zupełnie odmienny pogląd. W związku z tym uważam, że warto odwołać się od decyzji zakładu ubezpieczeń. Odpowiadając na ostatnie pytanie – tak, dotyczy to jedynie nawiązki, a nie kosztów zastępstwa procesowego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *