Zasady odpowiedzialności cywilnej za wyrządzoną szkodę

W polskim prawie cywilnym rozróżniamy trzy zasady, czyli podstawy  odpowiedzialności   cywilnej za wyrządzenie szkody:

  • Zasadę winy;

  • Zasadę ryzyka;

  • Zasadę słuszności 

Odpowiedzialność na zasadzie winy jest główną i najczęstszą podstawą odpowiedzialności. Polskie prawo nie definiuje pojęcia winy, jednak winę można opisać jako bezprawne postępowanie, które narusza wymóg ostrożności przyjęty w obowiązujących stosunkach międzyludzkich. Naruszenie to jest badane w stosunku do danej osoby, która dopuściła się działania zawinionego. Winę można przypisać jedynie osobie, która działała z odpowiednim rozeznaniem i była w stanie przewidzieć skutki swojego działania.

Kodeks cywilny przewiduje, że dana osoba może ponosić odpowiedzialność na zasadzie winy za:

  • działania własne, które doprowadziły do powstania szkody;

  • szkodę spowodowaną działaniem innej osoby, nad którą osoba ta miała obowiązek nadzoru, lub którą wyręczała się, np. pracownika lub dziecko;

  • szkodę spowodowaną przez zwierzęta które osoba ta chowa lub którymi się posługuje.

Kodeks cywilny rozróżnia dwa rodzaje winy:

  • winę umyślną

  • winę nieumyślną

Wina umyślna występuje w:

  • zamiarze bezpośrednim, tj. gdy sprawca czynu dąży do wyrządzenia szkody swoim bezprawnym działaniem;

  • w zamiarze ewentualnym, gdy sprawca czynu świadomie godzi się na to, że jego zachowanie może wyrządzić szkodę innej osobie.

Wina nieumyślna może przybrać postać:

  • lekkomyślności, gdy sprawca przewiduje, że jego zachowanie może doprowadzić do powstania szkody lecz bezpodstawnie sądzi, że szkoda ta nie powstanie;

  • niedbalstwa, gdy sprawca powoduje szkodę nie zachowując podczas swojego postępowania należytej staranności. Zachowanie należytej staranności ustala się poprzez porównanie zachowania sprawcy szkody z wzorcem zachowania przyjętego w stosunkach danego rodzaju. Jeżeli porównanie to wykazuje uchybienia po stronie sprawcy to mamy do czynienia z niedbalstwem. Dla przykładu wzorcowy kierowca przed wykonaniem manewru wyprzedzania upewnia się, że z naprzeciwka nie nadjeżdżają inne pojazdy oraz że ma wystarczająco dużo miejsca do bezpiecznego wykonania manewru wyprzedzania. Jeżeli kierowca przed wyprzedzaniem nie upewnił się że z naprzeciwka nie nadjeżdża inny pojazd i doprowadził w ten sposób do wypadku to dopuścił się niedbalstwa.

  • Rażące niedbalstwo natomiast to niezachowanie staranności jakiej można wymagać od osoby nawet najmniej rozgarniętej, czyli złamanie podstawowych, powszechnie znanych zasad bezpieczeństwa.

Odpowiedzialność na zasadzie winy wyłączają następujące okoliczności:

  • Działanie sprawcy szkody w obronie koniecznej;

  • Działanie sprawcy szkody w stanie wyższej konieczności;

  • Działanie sprawcy szkody w ramach dozwolonej samopomocy uregulowanej w art. 343 §2, 432 oraz 671 § 2 k.c.;

  • Wykonywanie przez sprawcę szkody własnych praw podmiotowych;

  • Działanie sprawcy szkody w granicach ustawowo przyznanych mu uprawnień;

  • Działanie sprawcy szkody z pobudek altruistycznych, czyli kierując się wyłącznie dobrem innych osób;

  • Działanie poszkodowanego na własne ryzyko;

  • Działanie sprawcy szkody za uprzednią zgodą poszkodowanego.

Odpowiedzialność na zasadzie ryzyka jest uzupełnieniem odpowiedzialności na zasadzie winy. Jest to odpowiedzialność, za sam skutek działania sprawcy niezależnie od wystąpienia winy po jego stronie. Odpowiedzialność na zasadzie ryzyka stosowana jest wyłącznie w przypadkach wskazanych w ustawie do których należą:

  • Odpowiedzialność za produkt niebezpieczny;

  • Odpowiedzialność posiadacza pojazdu mechanicznego za szkody wynikłe z ruchu pojazdu z wyjątkiem zderzenia się pojazdów, gdyż wtedy obowiązuje odpowiedzialność na zasadzie winy;

  • Odpowiedzialność za zawalenie się budowli;

  • Odpowiedzialność za wyrzucenie, wylanie lub upadek przedmiotu z pomieszczenia;

  • Odpowiedzialność prowadzącego przedsiębiorstwo wprowadzane w ruch za pomocą sił przyrody, czyli np. ZTM lub PKP.

Odpowiedzialność na zasadzie ryzyka wyłączają następujące okoliczności:

  • Siła wyższa;

  • Wyłączna wina poszkodowanego;

  • Wyłączna wina osoby trzeciej, za którą sprawca nie ponosi odpowiedzialności.

Ciężar dowodu, że w danej sytuacji wystąpiła przesłanka wyłączająca odpowiedzialność spoczywa na sprawcy szkody. 

Odpowiedzialność na zasadzie słuszności jest coraz rzadziej stosowną instytucją, która przewiduje odpowiedzialność nawet w sytuacji, gdy sprawcy nie można przypisać winy, ale z okoliczności sprawy, a w szczególności z porównania stanu majątkowego sprawcy i poszkodowanego wynika, że poniesienia odpowiedzialności przez sprawcę wymagają zasady współżycia społecznego.

Jak widać odpowiedzialność posiadacza pojazdu mechanicznego i zakładu ubezpieczeń (w ramach umowy ubezpieczenia OC) za szkody wynikające z ruchu tego pojazdu kształtuje się na zasadzie ryzyka, a więc niezależnie od winy osoby, która kierowała pojazdem w trakcie wypadku lub kolizji drogowej. W konsekwencji ani posiadacz pojazdu mechanicznego ani zakład ubezpieczeń nie mogą uchylić się od odpowiedzialności za szkody wyrządzone ruchem pojazdu  poprzez wykazanie, że nie ponoszą winy za spowodowanie wypadku lub kolizji drogowej.

Od zasady ryzyka, tj. odpowiedzialności posiadacza pojazdu mechanicznego oraz zakładu ubezpieczeń za szkody wyrządzone ruchem pojazdu za sam skutek, niezależnie od winy istnieją wyjątki, np.  w razie zderzenia pojazdów mechanicznych (odpowiedzialność na zasadzie winy). Będzie o tym szerzej mowa w kolejnych artykułach.

kontakt: tel: 697 053 659 lub 22 629 00 36

e-mail: biuro@adwokat-stelmaszczyk.pl

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Blogger.com
  • Flaker
  • Gadu-Gadu Live
  • Google Buzz
  • Poleć
  • StumbleUpon
  • Twitter
  • Wykop
  • Drukuj
  • LinkedIn
  • RSS
Ten wpis został opublikowany w kategorii Definicje, Inne, Ustalenie podmiotu odpowiedzialnego za szkodę, Wszystkie artykuły. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

11 odpowiedzi na „Zasady odpowiedzialności cywilnej za wyrządzoną szkodę

  1. admin pisze:

    Drodzy Czytelnicy
    Zachęcam Was do komentowania tego artykułu oraz zadawania pytań, jakie Wam się nasuną po jego przeczytaniu.Na wszystkie pytania postaram się odpowiedzieć.
    Jednocześnie zapewniam, że szanuję Wasza prywatność. Adres e-mail z jakiego wyślecie pytanie lub komentarz do artykułu nie zostanie wyświetlony.
    Pozdrawiam
    Adwokat Mariusz Stelmaszczyk

    • Agnieszka pisze:

      Witam.Sytuacja wygląda następująco, mój Syn bawił się z dwoma kolegami, trzymał telefon jednego z nich, właściciel telefonu rzucił jakimś przedmiotem zabawka w stronę mojego syna i ten telefon wypadł mu z ręki.Czy w takiej sytuacji mój Syn odpowiada za szkodę telefonu? W tym wypadku zbity wyświetlacz?

      • Zuzanna Walczak pisze:

        Witam,

        odpowiedź na Pani pytanie to – nie, z uwagi na fakt, iż to nie zachowanie syna doprowadziło do powstania szkody.

  2. Tom@hofbv.com pisze:

    witam, moj dwunastoletni syn został zobowiązany przez hotel do zapłacenia odszkodowania w kwocie 20zl tytułem przypadkowego złamania karty-klucza do pokoju powołując sie na wewnętrzny regulamin. Oczywiście, hotel nie miał prawa żądać odszkodowania od syna, a co najwyżej mógł zwrócić sie do opiekuna (w tym wypadku nauczyciela, bo zdarzenie miało miejsce podczas zielonej szkoły). Ale poza tym, czy skoro hotel nie wykazał działania umyślnego czy tez niedbalstwa (karta pękła przechowywana w tylnej kieszeni spodni) to czy wogóle mozemy mowić o prawie hotelu do odszkodowania?
    Pozdrawiam Tom

    • Szanowny Panie

      tam gdzie powstała szkoda w majątku zawsze powstaje równocześnie prawo do dochodzenia odszkodowania.
      Za zniszczenie karty hotel ma prawo domagać się odszkodowania od osoby odpowiedzialnej za powstanie szkody. Za małoletniego odpowiadają jego rodzice lub prawni opiekunowie.
      Oczywiście w ramach ubezpieczenia wyjazdowego dzieci są również ubezpieczone od odpowiedzialności cywilnej.

      W praktyce naprawieniem szkody wobec hotelu powinien zająć się wychowawca, poprzez zgłoszenie jej do zakładu ubezpieczeń, w którym dziecko miało wykupioną polisę. Zakład ubezpieczeń wskaże kolejne kroki niezbędne do likwidacji szkody.

  3. JM pisze:

    Dzień dobry,
    mam pytanie w sprawie ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej w życiu prywatnym.

    Otrzymałam decyzję odmowną w sprawie przyznania odszkodowania osobie poszkodowanej. Na skutek zdarzenia, podczas którego dokonałam uszkodzenia nagrobka cmentarnego (zasłabnięcie i osunięcie się na pobliski pomnik) wystąpiłam do ubezpieczyciela – jako osoba ponosząca odpowiedzialność i winę za szkodę – do pokrycia szkody z mojej polisy.

    Ubezpieczyciel odmawia przyznania odszkodowania argumentując, iż wydarzenie to miało znamiona nieszczęśliwego wypadku, na które nie miałam wpływu i któremu nie mogłam zapobiec. W opinii TU nie ponoszę odpowiedzialności za powstałą szkodę, w związku z tym że było to zdarzenie losowe, a co za tym idzie nie kwalifikuje się w ciężar tej polisy.

    Jaka jest zatem intencja do wypłaty odszkodowania w tym wypadku? Czy musiałabym zdewastować pomnik, aby poszkodowany otrzymał odszkodowanie?

    Upadek na pomnik jest ewidentne moją winą, za którą poczuwam się do odpowiedzialności. Pozostawiając kartę z numerem telefonu, wskazuję osobę winną tej sytuacji, a okoliczność „zdrowotna” nie powinna być zwalniać TU od odpowiedzialności finansowej za popełnione przeze mnie czyny.

    Czy nie mam szans w takim przypadku na odszkodowanie na rzecz osoby pokrzywdzonej?

    Dziękuję uprzejmie za interpretację.

    • Adwokat Mariusz Stelmaszczyk pisze:

      Witam, nie podał Pan wystarczająco szczegółowego opisu okoliczności, w jakich doszło do Pana zasłabnięcia i uszkodzenia nagrobka, ale postaram się Panu pomóc. Oceniam, że ponosi Pan odpowiedzialność odszkodowawczą za uszkodzenie nagrobka. Z Pana opisu wynika, że w tym czasie miał Pan wykupioną polisę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej. W takim wypadku poszkodowany powinien bezpośrednio wystąpić do Pana zakładu Ubezpieczeń z żądaniem wypłaty odszkodowania wystarczającego do pokrycia kosztów naprawy nagrobka. Do zgłoszenia szkody poszkodowany powinien dołączyć podpisane przez Pana oświadczenie opisujące okoliczności, w jakich doszło do uszkodzenia przez Pana nagrobka wskazujące, na to, że nastąpiło to z Pana winy. Jeśli zakład ubezpieczeń odmówi poszkodowanemu wypłaty odszkodowania, wówczas pozostaje mu pozwanie zakładu ubezpieczeń o zapłatę.

  4. Robert pisze:

    Witam,
    mam pytanie do OC komunikacyjnego. Odpowiedzialność cywilna związana jest z ruchem pojazdu. Zgodnie z ustawą ubezpieczeniową za ruch uważa się również wsiadanie, wysiadanie, naprawę, parkowanie.
    Mam konkretny przykład na parkingu w galerii handlowej zapalił się mój samochód (przyczyna nieustalona) – ubezpieczyciel odmówił wypłaty odszkodowania poszkodowanej galerii powołując się na brak winy. Czy jest na ten temat jakieś orzecznictwo.

    pozdrawiam

    • Bartosz Nadwodny pisze:

      Witam,

      niestety nie ma możliwości dochodzenia odszkodowania z Pańskiego OC, a co tym idzie są orzeczenia wskazujące, że w takich przypadkach odszkodowanie z OC się nie należy. Takie okoliczności reguluje polisa AC i jeżeli taką Pan posiadał, wówczas z niej należy starać się o odszkodowanie.

  5. Jerzy Kowalski pisze:

    Witam.
    Syn lat 16 i 52 dni chcąc powiesić na ścianie mały zardzewiały przedmiot (zapalnik od bomby) wiercąc w zapalniku maleńki otworek – na nitkę spowodował eksplozje. Nikt nawet po wybuchu nie zdawał sobie sprawy z tego, że to niewybuch z II Wojny Światowej. Policja, prokurator, antyterroryści.
    efekt – rok śpiączki a następnie: niedowład spastyczny czterokończynowy i ślepota korowa. ZUS i sąd pierwszej instancji odmawia należnych mu praw z powodu : rażącej niedbałości, która pozwala odmówić świadczeń. Czy dziecku można postawić taki zarzut.

    • Mariusz_Sidor pisze:

      Dzień dobry
      Sąd może wskazać, że zachowanie poszkodowanego nosiło znamiona rażącego niedbalstwa. Należy podkreślić, że pojęcie rażącego niedbalstwa nie posiada definicji ustawowej, więc każdy przypadek jest oceniany indywidualnie. Dlatego ocenie podlega całokształt stanu faktycznego, który może przemawiać, że zachowanie Pańskiego syna można uznać za rażące niedbalstwo. Sąd Najwyższy wyrokiem z dnia 10 marca 2004 roku, sygn. akt IV CK 151/03 stwierdził, że,,Przypisanie określonej osobie niedbalstwa uznaje się za uzasadnione wtedy, gdy osoba ta zachowała się w określonym miejscu i czasie w sposób odbiegający od właściwego dla niej miernika należytej staranności. Przez rażące niedbalstwo rozumie się natomiast niezachowanie minimalnych (elementarnych) zasad prawidłowego zachowania się w danej sytuacji. O przypisaniu pewnej osobie winy w tej postaci decyduje więc zachowanie się przez nią w określonej sytuacji w sposób odbiegający od miernika staranności minimalnej.” Wskazane orzeczenie sygnalizuje jedynie jakie czynniki należy brać pod uwagę podczas oceny czy zaistniało rażącego niedbalstwa. Zgodnie z art. 426 k.c. małoletni, który nie ukończył lat trzynastu, nie ponosi odpowiedzialności za wyrządzoną szkodę”. W tym konkretnym przypadku ukończenie przez Pana syna 13-go roku życia uprawnia sąd do stwierdzenia, że zachowanie poszkodowanego nosiło znamiona rażącego niedbalstwa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *